„Młodzi rozgoryczeni, bo bez pracy, a może bezideowcy?”

63

Czytelnicy piszą: A politycy bezradni, – aż dziw,  że nikt się temu nie dziwi! Służą państwu, swojej partii czy społeczeństwu albo robią co mogą, a może niewiele…?

To czego nam brakuje, to chyba takiej działalność długookresowej w gospodarce nastawionej na efekty w przyszłości. Aktywność naszego regionu – tak chyba myśli nasza elity- wzrośnie, jeżeli rozwijać się będzie infrastruktura kulturalna, bo o innej nie ma co na razie się wypowiadać. Te nowe projekty, które szumnie i dumnie prezentuje nam władza miasta i powiatu choćby skokami do wody, są godne zauważenia i może pochwalenia, ale one dają tylko efekt promocyjny, a i ten jest mizerny – dopiero po Rybniku zrobimy promocję miasta w ogólnopolskich stacjach. Tylko co będziemy promować?

- reklama -

A budżet obywatelski – jak to zapowiadał ktoś w swym wystąpieniu przed wyborami- wprowadzimy po paru latach. Opole już wdraża, a u nas skończyło się na obietnicy, a szkoda, gdyż byłby to spory test dla młodych – czy chcą i potrafią. Tymczasem obecnie najlepszy efekt przyniósłby spot o bezrobociu i niemocy oraz niegospodarności naszych polityków jako przestroga dla innych małych miast, bo metropolią nie będziemy, a jedynie PRZYSIÓŁKIEM Rybnika lub Wodzisławia.

Brak pracy. Jeżeli poważnie potraktujemy tych, którzy nie mają pracy, to trzeba powiedzieć bez owijania, że rzeczowej atmosfery jaki i poważnej debaty nigdy nie doświadczyliśmy. Tu pojawia się ceniony przez wielu Jerzy Buzek, który zna i analizuje nasz rynek pracy, ale jedynie przez pryzmat RAFAKO i Rafametu, które to firmy nie zaspakajają potrzeb regionu. Zaraz potem Buzek spotka się z emerytami, wizytuje PWSZ, gdzie kształci się przyszłych bezrobotnych (mały wyjątek to trzy studentki, które zostały laureatkami ogólnopolskiego konkursu „Debiut Naukowy 2010"), a brakuje spotkań z młodymi rolnikami czy przedsiębiorcami – zupełny brak kontaktu albo i nawet interakcji i pomysłów na bezrobocie. Tymczasem z ust naszego czcigodnego słyszymy: „ ..bardzo ważne w pracy Eurodeputowanego jest to aby przebywając w Brukseli lub Strasburgu nie zatracić kontaktu ze sprawami lokalnymi.”– a zatem jedną szansą podzielenia się z Jerzym Buzkiem problemami młodych ludzi i  sugestiami młodych przedsiębiorców jest ten adres: [email protected]

Brak perspektyw –  zaufanie społeczne mizerne. Tymczasem odnosimy wrażenie, że tu, w naszym mieście, żyje się od wyborów do reelekcji, od promocji do propagandy, od 3 maja do 11 listopada, kiedy to lud z wielkim entuzjazmem w towarzystwie regionalnych i krajowych elit politycznych oddaje się świętowaniu. Wyraźny sprzeciwi uczestnika targów wyrażony słowami: „Szajka, banda, złodzieje. PO to jest jedną wielka bandą. Oni wszyscy kłamią"  zmusza posła do reakcji, który odpowiada: „Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. (…) Ja się temu panu nie dziwię. Jeżeli nie może sobie poradzić na rynku pracy, to ma problem.” – a tymczasem problem to mogą mieć ci, którzy już są albo zostaną wpisani na listy wyborcze w jesieni. Wielu zadaje sobie pytanie: na kogo możemy liczyć? Tu jedyna dobra odpowiedź – to chyba tylko na siebie, swoich bliskich albo na tych wszystkich, którzy korzystając z dobrej koniunktury kolesiostwa, mają dziś zapewniony byt i pracę, a oni pomagają innym i tak rośnie liczba pracujących w szkołach i urzędach, że nie nie wspomnę o naszym Urzędzie Pracy. Komentarze na portalu „Nasz Racibórz” są jednoznaczne, opinię bezrobotnego podzielają inni już od dłuższego czasu:  Lans dla włodarzy miasta że niby coś robią. PORAŻKA!JAK NIE MASZ ZNAJOMOŚCI TO SIEDŻ W DOMU!” albo „Kolejna udana impreza dla panów w garniturach. Co do 1000 ofert pracy to może ze 5 było konkretnych, albo „to goście którzy zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie i śmieją sięw twarz bezrobotnym biedaczkom. A ich jedyna praca to pokazywać swoją gębę tam gdzie są dziennikarze i tam gdzie akurat robią zdjęcia”, inna „   Szukam już długo pracy ale moja cierpliwość jest już u kresu wytrzymałości i jeżeli przez kolejne miesiące nie znajdę tutaj pracy to jadę za granice.”

Po rozmowie z osobą wychodzącą z tragów usłyszałem: „Mam w du… tych w garniturach i ich pie… targi, praca za granicą a tu na miejscu kilka głupich propozycji, konkretów brak”.    To zatem, gdzie są te wymierne efekty działań politycznych Panie Pośle, Panie Prezydencie, Panie Starosto, Panowie Radni! – coraz więcej osób stwierdza, że utraciło zaufanie do tej władzy,  skarży się w atmosferze wiosny, że każde miejsce pięknieje na wiosnę i wydaje się ładniejsze, ale niestety nie każde jest tak zabite dechami jak Racibórz.

Młodzi i starzy. Wyrażamy jedynie nadzieję, że po wdrożeniu programów Uniwersytetu III Wieku i stworzeniu przez nich Rady przy Prezydencie, nasi mądrzy emeryci lepiej będą rozumieli ten  nowoczesny świat pokolenia dzieci i wnuków i dzięki temu będą nie tylko lepiej funkcjonowali, ale będą mogli lepiej międzypokoleniowo się komunikować z światem młodych bezrobotnych, a i może władza coś pojmie. Nasi dotychczasowi prezydenci i radni ( bez wyjątku od 1989 roku) doskonale przyswoili sobie wzór seniora-emeryta, który jeździ na działkę-, zajmuje się wnukami (basen, place zabaw, drogi rowerowe) i pomaga młodym bezrobotnym albo zarabiającym 7 złotych na godzinę. Stąd tak szeroka oferta naszego miasta, kierowana głównie do tych – już ustatkowanych, którzy mają pracę, emeryturę lub emerytów w domu. W Raporcie Kancelarii Rady Ministrów „Młodzi 2011" czytamy, że „…Polska demokracja może pochwalić się zaledwie ponad 20-letnią tradycją, wśród tej obserwowanej grupy, znalazła się zarówno młodzież (do 22 roku życia), jak i „młodzi dorośli" (nawet do 35 roku życia). Łączy ich wspólne postrzeganie świata, znacznie różniące się od wizji starszego pokolenia.”, to oni oczekują wsparcia a nie bladych obietnic. Zatem ktoś musi pomóc i ktoś za tą społeczną misję bierze odpowiedzialność i niemałe pieniądze. (nasz Prezydent zarabia więcej niż Premier!?).A może nic się nie da zrealizować, bo to takie pokolenie narzekaczy na wszystkich i wszystko? Taki obraz narzekaczy doskonale prezentuje na blogu osoba z Raciborza ( raciborz.com.pl) „Panie …., ten człowiek mówił prawdę- w domyśle ten bezrobotny.-Pana komentarz jest głupi i pokazuje jak przejmuje się Pan problemami mieszkańców tego miasta jak i zapewne całej Polski. Panowie posłowie- powinniście być głosem ludu, a nie bandą złodziejaszków co myślą gdzie by tu jeszcze łapy wsadzić żeby coś zajumać… wstyd Panie ………, Wstyd …- tu można wymienić nie jedną a kilka partii i wielu polityków. Jesteście zarazą, którą w końcu się wyplewi… mam nadzieję, że kiedyś Wy nie będziecie mieli co do garnka włożyć, w co dzieci ubrać, wtedy przyjdę do Pana i powiem "cóż… życie…", życzę Wam biedy o jakiej nawet nie śnicie…”.Czy to głos krytyki, głos prawdy,  czy tylko potwierdzenie faktu istnienia  młodego Bezideowe pokolenia ? ( jak czytamy we wspominamy raporcie). „Współczesne realia sprawiają, że młodym ludziom coraz trudniej jest przejść do etapu pełnej dorosłości, z którą wiążę się niezależność, wolność wyboru, ale również odpowiedzialność. Rodzi to w nich frustrację, ale także negację obecnego porządku świata.”

Komunikacja ze społeczeństwem. To może trzeba pomóc, poradzić. Wydaje się, że taka negacja uprawiana przez młodych to głównie brak zainteresowania życiem politycznym, bo na społeczne sprawy nasze młode pokolenie w Raciborzu nie jest obojętne, o czym świadczą choćby te apele: List do redakcji: Brońmy Polskich Lasów!, Czytelnicy pytają: co dalej z wycinką drzew nad Odrą?, Mieszkańcy Raciborza mówią "nie!" wycince drzew nad Odrą, Czytelnicy piszą: Apel o obronę nadodrzańskiej przyrody , Apel o wstrzymanie wycinki kasztanowców Baumana, do których przyłączają się starzy- tzw. emeryci. Nie brakuje i głosów związanych z oczekiwaniami młodych ludzi: Czytelnicy piszą:dostatki i niedostatki.Racibórz przyszłości, Młodzi piszą: O tym, co jest, a czego w Raciborzu nie ma!  Można tutaj powiedzieć – delikatnie, że wszystkie te publikacje to taki rodzaj zniesmaczenia działalnością, w tym  aktywnością kolejno zmieniających się władz, które niezależnie od opcji zawsze wiele nam obiecują, ale już gorzej z ich realizacją, stąd nie dziwią już chyba nikogo żadne polityczne epitety ani trzy literówki, które na szczęście rozumie tylko ta część dorosłych, która ma dobry kontakt ze swoim narybkiem.

Perspektywy. Z kolei na odpowiedź  Czy jedynym rozwiązaniem jest emigracja? – piszą TAK. Zapewne nie chcą być niewolnikami we własnej ojczyźnie, a wydaje się tym bardziej nie powinni być zmuszani do upokarzającej pracy w innych krajach. To dobrze, że mimo wszystko daje ona  poczucie stabilizacji. Tylko po co my wybieramy i opłacamy naszymi podatkami ludzi, którzy nie tworzą perspektyw rozwoju –  dla młodych chcących coś osiągnąć. Wszystkie te głosy i opinie, nie zawsze miłe dla ucha i przyjemne oku, pojawiają się w mediach nie dlatego, że osoby wypowiadające je są zwolennikami tej i czy innej partii, ale ich to nie interesuje, a jeśli pozostaną w przekonaniu, że głos młodego człowieka nic nie zmieni – to zostajemy w pustce. Tymczasem młody zjadacz chleba lubi „by się działo”. Co prawda, nie mamy co liczyć w naszym mieście na żadne cudowne i nagłe uzdrowienie choćby rynku pracy, bo ono nie bierze się znikąd. Niemniej jednak mamy nastolatków mądrych, początkujących i pragnących  rozwoju  przedsiębiorców mających dobre pomysły. I choć wielokrotnie z ust osób starszych ode mnie słyszałem, że nie mam prawa komentować pewnych wydarzeń, postaw, działań i sytuacji, ponieważ nie było mnie wtedy na świecie, to nadal uważam i będę uważał zupełnie inaczej! A tym bardziej osoby urodzone po roku 1989,  nieskażone mają takie prawo. Oni chcą pracować i żyć w tym mieście. Ten czas  to jest ich Jutro. Przyszłość, nowe lata widzę wyłącznie w rękach młodzieży, która teraz uczęszcza do szkół, studiuje lub właśnie teraz zdaje maturę –  a tym szczególnie  życzmy połamania piór i mądrych decyzji.

Ocena. Natomiast z  ocenami wypowiadanymi przez naszych politykierów i publicystów typu: ten jest lubiany, ten  się stara, to pewny kandydat, on jest podrzędnym posłem a to celebryta –  chyba warto poczekać, ale na pewno przydałby się polityczny rachunek wszystkim tym, którzy młodzieży nie doceniają. A jeżeli sami niewiele mogą albo wiedzą, że ich na wiele nie stać, to może lepiej powiedzieć….

Aleksander Bojnicki

 

 ——————————————————-

 

zobacz także:

 

Czytelnicy piszą: Czy jedynym rozwiązaniem jest emigracja?

Bo polityk może powiedzieć wszystko, zrobić co chce, nie słucha – a w następnych wyborach i tak zagłosują na niego?

 

 

Czytelnicy piszą: Media, władza i my

Media mają swoje za uszami, czyli skarga i (daremne) żale obywatela na Naszą Samorządową Administrację.

 

- reklama -

63 KOMENTARZE

  1. na tym spotkaniu byli
    no szkoda zabrakło w tej debacie przedstawicieli młodego pokolenia- tak zwanych młodych, było ich zaledwie kilku, a szkoda, bo podobno jak kwiat potrzebuje wody , takmłodzi rozmowy.

  2. na debacie 16 maja byli -faktycznie
    debata przedwyborcza z udziałem kandydatów do parlamentu z następujących opcji politycznych:
    – Izabel KLOC – z PiS z okręgu raciborskiego, jastrzębskiego, rybnickiego
    i mikołowskiego- specjalista od funduszy europejskich;
    – Artur Zawisza – z Ruchu Narodowego , były poseł PiS, przewodniczący Komisji Gospodarki, reprezentujący ruch społeczny powstały na kanwie Marszów Niepodległości, promujący program klimatyczny , nowe uprzemysłowienie dla Śląska, jako młoda Polska przeciwko gangowi politycznych emerytów tych z lewicy i obozu liberalnego;
    – Barbara Dziuk z PiS, radna sejmiku Województwa Śląskiego , specjalista od sfery prozdrowotnej i ekologicznej promująca program 3E dla Europy , tj. ekologia, ekonomia
    i energetyka;
    – Tadeusz Cymański – z Solidarnej Polski, były pracownik bankowości, prezydent Malborka i obecny Europarlamentarzysta, promujący tematy związane z pakietem klimatycznym i energetycznym oraz sprawy społeczne z ukierunkowaniem na problemy rodziny;
    – Wiesław Lewicki– Prezes całego regionu Śląsko-Dąbrowskiego z Kongresu Nowej Prawicy, drobny przedsiębiorca w polityce od 5 lat, deklarujący by ograniczyć wszechwładność państwa urzędniczego nad obywatelami i wrócić do Europy wartości.

  3. No cóż, zatem
    pozostaje nam tylko jeszcze sprawdzić nasze poglądy i przyjrzeć się osobom, które będą nas reprezentować w UE – czy pójdziemy, czy nie pójdziemy. A jeśli partyjność nas nie zachęca, to może znajdziemy kogoś, komu warto powierzyć swój głos i los. W tym miejscu zachęcam do przejrzenia ciekawej strony proponowanej przez czytelnika tego portalu. Wystarczy wejść na stronę http://www.latarnikwyborczy.pl i zrobić test. Trzeba odpowiedzieć na 20 pytań („zgadzam się”, „raczej się zgadzam”, „nie mam opinii w tej sprawie”, „raczej się nie zgadzam”, „nie zgadzam się”). Gdy już odpowiesz, dowiesz się, jak odpowiadali politycy i poznasz ich uzasadnienia. „Latarnik wyborczy” to część programu Centrum Edukacji Obywatelskiej „Młodzi głosują”, a organizatorem jest Fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO) jako niezależna instytucja edukacyjna, która powstała z myślą o promowaniu praktycznych umiejętności i postaw niezbędnych do budowania demokratycznego państwa prawa i społeczeństwa obywatelskiego

  4. zgadzam sie z toba
    Wstyd to dla wyborców a nie kandydatów. Niska frekwencja w skali kraju nie mówiąc już o Raciborzu. Ludzie narzekają a nic od siebie nie dają.

  5. tylko proste pytanie – po przeczytaniu artykułu – mi sie ,,nasuwa …
    To jacy jesteście ?
    Wy.[b] Młodzi [/b]?
    [b]Rozczarowani czy bezideowi ? [/b]
    [b]Czego[/b] od nas … tych z ,,III wieku,, [b]jeszcze oczekujecie[/b] ???

  6. na pewno w pisaniu cv jak w tym po……… gdzie aby rozwodzic gazety chcieli cv
    [url=http://www.raciborz.com.pl/art35271.htm]Komunikat: Praca dorywcza – kolportaż gazet[/url]guwniate gadanie
    Tu nie chodzi o to, by mieć jak najwięcej w CV, a wreczywistości być zwykłym burakiem czy leniem. Tu chodzi o to, by swoje rzeczywiste osiągnięcia mieć chęć jeszcze w CV wpisac.

  7. Nie bardzo rozumiem. Jak ktoś chce pracować to pracę znajdzie. Ja wróciłem z Kołobrzegu gdzie mieszkałem długo, mam 18 lat, a pracę zacząłem na drugi dzień po zawitaniu do Raciborza… Jaki problem?

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here