
Portugalia pojechała do domu, ale fryzura CR 7 robi furorę.
Może i na brazylijskich boiskach furorę robi Neymar. Może najładniejszą bramkę szczupakiem grzmotnął z kilkunastu metrów Robin van Persie. Może i kapitalnie wpisuje się w mundial kolumbijski pomocnik James Rodriguez. Bohaterem jednak najmłodszych w gminie Kornowac jest jednak CR 7. Mimo, że Portugalia pojechała do domu, że Ronaldo trafił tylko raz i to w dodatku wśrednim stylu, to właśnie on trafia w serca i umysły naszych najmłodszych. Może to i słusznie. Mundial to przecież nie wszystko. Dla Realu popularna "Krysia" trafiła w lidze mistrzów 17 razy do siatki.
Wśród młodych robi furorę nawet fryzura a'la Cristiano Ronaldo
Młodzi zresztą śledzą dzielnie poczynania losy poszczególnych drużyn na mundialu. Pytane o mistrzostwa małolaty przedstawiają wnikliwe analizy – Faworyci pojechali do domu. Myślałby kto, że Hiszpanie nie wyjdą z grupy? Albo Angole? My stawiamy na Holendrów. Chociaż może też murzyni daleko zajdą.
Portugalia pojechała do domu, ale swoich Ronaldo dalej ma swoich fanów.
Leszek Iwulski













![Kosmos na wyciągnięcie ręki. Spotkanie z Bogdanem Tkaczukiem w rudzkiej bibliotece [ZDJĘCIA] Kosmos na wyciągnięcie ręki. Spotkanie z Bogdanem Tkaczukiem w rudzkiej bibliotece](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/bogdan-tkaczuk.jpg)
![Młodzi miłośnicy czytania rywalizowali w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/swiatowy-dzien-ksiazki.jpg)

![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)








.jpg)
![Dziewięć medali dla Łamatorów na Silesian Open Ju-Jitsu [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/lamator-raciborz-46.jpg)
![Ceramika i obrazy z mchu. Twórcze zajęcia w raciborskich filiach biblioteki [ZDJĘCIA] Ceramika i obrazy z mchu. Twórcze zajęcia w raciborskich filiach biblioteki](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/warsztaty-biblioteka.jpg)

hehehe fajny artykulik. Tylko jedno sprostowanie. Nie Robin van PERCY, a van PERSIE