Piknik kolejowy w Raciborzu

7

Od godziny 10.00 w sobotę mieszkańcy Raciborza mieli okazję wziąć udział w pikniku kolejowym zorganizowanym dla restauracji linii kolejowej Racibórz – Bohumin.

W obronie interesów mieszkańców regionu Raciborzanie nie zawiedli. Drzwiami i oknami walili na dworzec kolejowy, by wziąć udział w pikniku kolejowym. Piknik był inicjatywą mającą na celu pokazanie przede wszystkim władzom województwa, że i subregion zachodni ma swoje potrzeby komunikacyjne i że nie tylko transport drogowy może tym potrzebom sprostać. Kolej to tani, ekonomiczny i prowadzący do wzrostu interakcji społecznych środek komunikacji. W tym konkretnym przypadku chodziło o bezpośrednie skomunikowanie kolejowe z Bohuminem,co jest przecież możliwością otworzenia się na południe Europy. W trakcie imprezy Raciborzanie mogli więc złożyć swoje podpisy pod petycją wzywającą marszałka województwa do pochylenia się nad tą kwestią.

- reklama -

 

 

 Nowoczesna kolej jest naszpikowana elektroniką.

 

 

Mieszkańcy mogli oprócz przejażdżki do Chałupek, zapoznać się także z innymi atrakcjami. Dzieci dostawały książeczkę o bezpiecznej jeździe pociągiem i zachowaniu się w pobliżu torowisk ( o tytule „Zatrzymaj się i żyj”). Wszyscy, którzy przejechali się nowoczesnym autobusem szynowym dostali także archaiczne, kartonowe bileciki. Odwiedzający dworzec mieli okazję także zobaczyć misternie skonstruowane makiety kolejowe. Zminimalizowane pociągi, tory, dworce, a wet zwierzęta robiły olbrzymie wrażenie. Piknik odniósł olbrzymi sukces. Śmiało można powiedzieć, że frekwencja przekroczyła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Stąd okazało się, że jeden pociąg nie wystarczył by obsłużyć wszystkich chętnych. Także makiety pojawiły się stosunkowo późno – mimo, że festyn trwał od godziny 10.00, to makiety pojawiły się na godzinę12.00. Jednakże te uchybienia nie mogą przesłonić faktu, że pomysłodawcy imprezy trafili w dziesiątkę, jeśli chodzi o zapotrzebowanie na podobne wydarzenia. Są już tacy, którzy mówią, że na raciborskim dworcu pojawiło się nawet 500 osób.

 

 

Na dworcu można było także podziwiać miniaturowe kolejki.

 

Patronat honorowy nad piknikiem objął prezydent Raciborza Mirosław Lenk. Dla prezydenta priorytetem jest przywrócenie linii Bohumin – Chałupki – Racibórz – Kędzierzyn – Opole – Wrocław. Sąsiedni powiat próbuje reaktywować linię Wodzisław – Chałupki. Głównym organizatorem pikniku był Śląski Ruch na rzecz Obrony Kolei.

 

/l/

- reklama -

7 KOMENTARZE

  1. Impreza całkiem fajna – i cieszę się że odbyła się w trakcie czytania sienkiewicza przez naszych politykierów – przynajmniej nie demoralizowali zbyt wiele osób, bo wszyscy byli na pkp.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here