
Zwierzę włożyło głowę pomiędzy pręty ogrodzenia i nie umiało jej wyjąć. Na pomoc przybyli strażacy i policjanci.
W poniedziałek rano dyżurny raciborskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie o sarnie uwięzionej w płocie przy ulicy Gamowskiej. Zwierzę włożyło głowę pomiędzy pręty ogrodzenia i nie umiało jej wyjąć. O pomoc w uwolnieniu zwierzęcia funkcjonariusze poprosili straż pożarną. Wezwano także lekarza weterynarii, który podał środki znieczulające. Strażacy rozcięli ogrodzenie i uwolnili zwierzę. Wystraszone i ranne zostało przekazane pod opiekę pracowników "Leśnego Pogotowia" z Mikołowa.

/p/






![Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności [ZDJĘCIA] Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/zpit-strzecha-seniorzy.jpg)




![Młodzi czytelnicy ruszyli tropem „Kociej Szajki” i „Zwiadowców” [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-biblioteka-31.jpg)

![Drewniane potwory książkowe powstały w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-biblioteka-30.jpg)
![Warsztaty, taniec i rękodzieło. Uczestnicy zajęć w RCK rozwijają swoje talenty [ZDJĘCIA] Warsztaty, taniec i rękodzieło. Uczestnicy zajęć w RCK rozwijają swoje talenty](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-rck-9.jpg)



![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)




![Zawodnicy Raciborskiego Towarzystwa Wioślarskiego błyszczą w Europie [ZDJĘCIA] Zawodnicy Raciborskiego Towarzystwa Wioślarskiego błyszczą w Europie](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/rtw-raciborskie-towarzystwo-wioslarskie-sup.jpg)
Nie było to chyba mądre przekazywie tego zwierzęcia do Mikołowa.Tym sposobem zostało wyrwane ze swojego macierzystego środowiska i ze swojego stada..Dawanie środków uspokajajacych było chyba w zbyt duzej dawce skoro zwierzę leży bezladnie.Czy nie mozna bylo poczekać z godzine dwie i wypuścić teraz lub nocą w tym samym miejscu to zwierzę. Uniknelo by się kosztów transportu zwierzecia aż o Mikołowa.No i czy to zwierzę nie zostanie tam zamknięte w jakiejś klatce do konca życia. Jeśli tak to wyrządzono by mu niedźwiedzią przysluge którą i tak mu wyrzadzi się jesli nie pzywiezie się sarny z powrotem do Raciborza.