Rośnie popyt na pellet w Polsce. Krajowa produkcja nie nadąża za zapotrzebowaniem

pellet
Fot. freepik.com

Podczas gdy energetyka zawodowa szykuje się do spalania milionów ton pelletu, branża alarmuje, że największymi beneficjentami tej transformacji mogą okazać się producenci z Rosji i Białorusi.

Polska zmieniła się z eksportera w importera netto pelletu drzewnego, a krajowa produkcja nie nadąża już za rosnącym zapotrzebowaniem sektora domowego i energetyki. Rządowe plany zakładają, że do 2030 r. zużycie biomasy wzrośnie o ponad 50%, co przy rosnącej liczbie kotłów w gospodarstwach domowych może wygenerować popyt na poziomie 4 mln ton rocznie. Eksperci ostrzegają, że tak duża skala spalania drewna pogłębi zależność kraju od zagranicznych dostaw, a głównymi beneficjentami tej sytuacji mogą stać się Rosja i Białoruś będące największymi światowymi producentami tego paliwa.

- reklama -

przycisk-plusy

- reklama -

KOMENTARZE

Proszę wpisać swój komentarz!
zapoznałem się z regulaminem
Proszę podać swoje imię tutaj