Biura pana posła

4

Wczoraj otwarto biuro parlamentarne posła a byłego starosty Henryka Siedlaczka i senatora Antoniego Motyczki.



Obaj zdobyli mandat z ramienia Platformy Obywatelskiej. Biuro znalazło miejsce w budynku znajdującym się na przeciw raciborskiego magistratu, biurowcu „Batory”. Po raz pierwszy chyba w powiecie raciborskim przyjmował będzie równiez senator RP, Antoni Motyczka, któremu użyczyłem mojego biura na wyznaczone dni w tygodniu. Prawdopodobnie będą to wtorki i czwartki. W tym biurze będzie można się spotkać zarówno z posłem jak i senatorem. – mówi Henryk Siedlaczek.
Biuro będzie czynne codziennie. Pracować tam będzie asystent Siedlaczka, a sam poseł w dniach, gdy nie będzie przebywał na Wiejskiej. Można go będzie także spotkać w Rybniku czy Wodzisławiu, gdzie skorzysta z biura Antoniego Motyczki. Poseł, przed końcem roku, planuje także otwarcie punktu konsultacyjnego w Kuźni Raciborskiej. Natomiast gmina Marklowice, z której były starosta pochodzi, już teraz udostępniła mu kancelarię w swoim urzędzie gminy.

Jak wynika z oświadczeń majątkowych parlamentarzystów, najzamożniejszych posłów w województwie śląskim ma właśnie PO. Do ich grona zalicza się m.in. syn naszej ziemi, poseł Siedlaczek – posiada trzy domy, za nim Andrzej Sośnierz, były szef Śląskiej Kasy Chorych – dwa, ale większe, domy oraz Rafał Muchacki, dyrektor Beskidzkiego Centrum Onkologii – dom, dwa mieszkania i dwa samochody.
Jednak i PiS nie musi narzekać. Znany nam Boleslaw Piecha, nowy wiceminister zdrowia, posiada mieszkanie o wartości 200 tys. zl., dwa auta oraz oszczędnosci w złotówkach i euro.
Przynajmniej nikt nie bedzie nas podejrzewał, że wybraliśmy się do Sejmu, żeby się wzbogacić. – komentuje jeden z członków PO.

/SaM/

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

4 KOMENTARZE

  1. JA-nek

    Wybraliśmy Was do Sejmu po to, żebyście współrządzili z PIS-em. Taką umowę zawarliście ze społeczeństwem przed wyborami. Te Wasze biura teraz przydadzą się psu na budę. Tylko patrzeć, przyjdzie wiosna a z nią LEPPER i wyrówna. Opamiętajcie się!!!

  2. Widzę fajny bankiecik „na fakturkę ” w Swojskim Jadle !

  3. A-F

    Impreza jak za króla Sasa. A pan Markowiak w jakim charakterze tam był? kelner??:)))

  4. ula

    A ja mam debecik w banku na końcu miesiąca,stary rower!!!! Teraz to będa na Batorego {nonen omen!] czwartkowe obiadki? A czy mebelki do tego biura,dostały się z Wiejskiej? Podobno rozdawali za darmo!!!!!!!!

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here