„Turystyka – wspólna sprawa”

W październiku rozpoczynają się w województwie śląskim konferencje otwierające pierwszy w Polsce duży projekt szkoleń i doradztwa dla branży turystycznej „Turystyka – wspólna sprawa”. W województwie śląskim od sierpnia tego roku realizowany jest projekt "Turystyka – wspólna sprawa". To pierwszy w Polsce duży projekt szkoleń i doradztwa dla branży turystycznej. Skorzystać z niego mogą zarówno przedsiębiorcy, jak i przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego oraz podmiotów, które wspierają rozwój turystyki, takich jak: organizacje przedsiębiorców i pracodawców.

Celem projektu jest poprawa konkurencyjności branży oraz podniesienie kwalifikacji osób pracujących w turystyce. Wśród tematów szkoleń są m.in.: rozwój turystyki w regionie dzięki współpracy partnerskiej, skuteczny marketing turystyczny, źródła finansowania projektów turystycznych. W ramach szkoleń językowych do wyboru są cztery języki obce: angielski, niemiecki, francuski, rosyjski. Każdy uczestnik może skorzystać z konsultacji indywidualnych lub grupowych w zakresie tematów omawianych na szkoleniach.

Oferta projektu to nie tylko szkolenia i doradztwo. W ramach projektu powstaną grupy partnerskie, składające się z przedsiębiorców, samorządowców oraz organizacji działających w branży – wszystkich, którym zależy na rozwoju turystyki. Ich zadaniem jest tworzenie, rozwijanie i promowanie markowych produktów turystycznych w ścisłej współpracy partnerów w danym regionie. Grupy partnerskie będą miała szansę skorzystać z pomocy w zakresie promocji swojego produktu w ramach konkursu "Turystyka – wspólna sprawa" oraz Pakietu Promocji Produktu.

/SaM/

- reklama -

45 KOMENTARZE

  1. A od kiedy TMZR takie pro-Kaczyńskie się zrobiło? Czy poseł Markowiak się nie będzie gniewał???. Za wizytą głowy państwa jestem jak najbardziej (taka funkcja i dobrze by było gdyby prezydent nawiedzał wszystkich Polaków)ale czy przez to nie chcą pomysłodawcy zaskarbić sobie przeciwników budowy pomnika. Przecież wystarczyłaby pełnoplastyczna tablica z wystającym z niej popiersiem arcybiskupa z mitrą na głowie i umieszczona na ścianie kościoła św.Jakuba a nie pomnik przy pubie Makulika.

  2. znowu pomnik !!! W Raciborzu pomniki tylko budują… A może chodzi tu o to żeby w czymś Rybnik dogonić… 🙂 widać że miasto postawiło na pomniki. gratuluje !!

  3. Watpie zeby Kaczynski byl jeszcze wtedy premierem, ale mniejsza o to. Z jednej strony narzekamy, ze w Raciborzu brak czegos co przyciaga turystow i stanowi rodzaj atrakcji. Tymczasm takie pomniki jak abp. Gawliny czy JPII sa takze nasza wizytowka i chocby troche wplywaja na podniesienie atrakcyjnosci SRC. Pomysl zorganizowania sporej uroczystoci z odsloniecia jest dobry i to ze TMZR nie sympatyzuje z Kaczynskim nie ma znaczenia. Jest to swietna promocja miasta.

  4. Tomashu ale przekręcasz – mowa jest o prezydencie a nie premierze a dwa czy z okazji posiadania w SRC pomniku Jana Pawła II przybyło więcej turystów w ramach „atrakcyjności”?. Czy do Krakowa jadą turyści z powodu pomników czy raczej innych odmiennych ciekawostek turystycznych?

  5. Myślę, że usytuowanie pomnika Gawliny naprzeciwko szkaradztwa Makulika w znacznym stopniu zwiększy sprzedaż napojów wyskokowych, a tym samym atrakcyjność raciborskiego rynku wzrośnie!!!

  6. popieram „A-F”. Komu się chce zwiedzac jakies miasto pod względem pomników?? Według mnie to wszystko to jedna wielka lipa!!! Jedynie kto na tym pomniku naprawde skorzysta to sam projektant i wykonawca 😛

  7. Z pemierem to rzeczywiscie nie doczytalem sorry. Ale mimo wszystko bede obstawal przy tym, ze wzrasta atrakcyjnosc miasta. A pomnik Mickiewicza nie jest atrakcja Krakowa a Waza w Warszawie? I jeszcze jedno nie wiem jak projektant ale wykonawcy robia to niemal za free.

  8. A czy Tomashu szkolna wycieczka jechała do Krakowa z powodu pomnika Mickiewicza? Raczej nie (nawet śmiem zaryzykować twierdzenie, że wielu ludzi nie wie gdzie w Krakowie jest pomnik Mickiewicza ale dużo wie gdzie jest Wawel, Kościół Mariacki, Sukiennice, Rynek) Pomnik Mickiewicza to się ogląda (mija) po drodze między Mariackim a Wawelem a w SRC po drodze skąd i dokąd bedzie się mijać pomnik Gawliny (po drodze miedzy Braxtonem a sklepem nocnym).

  9. I mamy nastepny kwiatek z niegospodarności zarzadu maista. Następny pomnik i to jaki? Znowu jakiegos klechy.80 tys. wyrzucone w „pomnik”. Juz stoja takie pomniki w Raciborzu co nikt o nie dba, nie czysci tylko golabki maja ucieche .A brakuje pieniedzy na inne wazne cele spoleczne.I tym razem to sposobem jaso widac ze wlodarze maista nie mieli pomyslu na Raciborz a przyzwyczajenia z okresu PRL-u nigdy u nich nie wykorzenia sie.Bubli co nie miara powstalo w okresie rządow obecnego zarzadu mista.

  10. Zapytajcie kogokolwiek z młodzieży, oprócz rodziny Ab. Gawliny oczywiście kto to taki. Nawet nie wiedza kto zacz Emil Szramek, a ten ci jest błogosławionym. I jacy turyści tu przyjadą oglądać ten właśnie pomnik. Jakichś dwóch lub trzech panów z TMZR wymyśliło coś od czego naprawd turystów nie przybędzie. Chyba Tomaszu, że po odsłonięciu w listopadzie będziesz prowadził badania , czy tak się stało, czy nie. Wtedy dopiero po kilku latach możesz pisac, że to atrakcja turystyczna. Wyedukujcie też

  11. Obecny okres transformacji w Raciborzu nazwę „traumą”i „Eurosceptycyzmem”.Zamiast angażować się w rozwój miasta za pośrednictwem dotacji z Unii Europejskiej to szuka się symboli, które ich zdaniem zmienią wyobrażenie o mieście.Dodam cytat bohatera Kafki:”Nigdy nie zdarzyło mi się, bym czuł się przekonany o tym że żyję”.Czuję lęk, że Racibórz zostanie unicestwiony przez „baranów” w radzie miasta.

  12. Tego kurdupla tu zapraszają? Trza staw wyczyścić… A tak na powaznie: jeśli mówimy o wizytówce turystycznej miasta, to na pewno nie sa nia pomniki zmarłych osób, gdzie ludzie stawiają kwiaty i znicze! Ale rzeźby artystyczno-historyczne postaci/osób charakterystycznych dla danego miejsca: syrenka, neptun, julia (IT), don kichotte (ESP), smok wawelski, ew. rzezby artystyczne (kraków, wrocław, zachodnia europa). U nas to mógłby byc Krzysztofek, albo jakaś artystyczna wariacja nt. herbu miasta…

  13. Norman 80 tys ktore kosztuje pomnik nie trafiaja do kieszeni wykonawcy. Pomink i materialy kosztuja. Owszem pomnik nie moze i nie bedzie glowna atrakcja miasta, co nie zminia sprawy, ze raczej jego atrakcyjnosc wzrosnie niz spadnie. A co do inforamcji o Gawlinie to rzeczywiscie TMZR czy UM mogliby cos w tej kwestii zrobic.

  14. Nas wyborców nie interesuje to, do czyjej kieszeni trafia 80 tys. z naszych podatków. Wazne dla nas jest to, czy wydanie takiej kwoty przyniesie miastu czyli nam wymierne korzyści. Nikt mi nie wmówi, że postawienie pomnika nikomu nie znanej postaci podniesie atrakcyjność Raciborza. Tego typu pomniki wymyślaja ludzie, którzy po prostu chcą jakoś zaistnieć i nawiasem mówiąc nie liczą się z samorządową kasą. Dodatkowo chętnie dowiedziałbym się ile bedzie nas kosztowało szumne odsłonięcie

  15. Nas wyborców nie interesuje to, do czyjej kieszeni trafia 80 tys. z naszych podatków. Wazne dla nas jest to, czy wydanie takiej kwoty przyniesie miastu czyli nam wymierne korzyści. Nikt mi nie wmówi, że postawienie pomnika nikomu nie znanej postaci podniesie atrakcyjność Raciborza. Tego typu pomniki wymyślaja ludzie, którzy po prostu chcą jakoś zaistnieć i nawiasem mówiąc nie liczą się z samorządową kasą. Dodatkowo chętnie dowiedziałbym się ile bedzie nas kosztowało szumne odsłonięcie

  16. Po kiego grzyba nam w mieście taki pomnik? Drogi dziurawe, miasto po*da gospodarczo, a tu pomnik do szczęścia. Śmiech. Pomnik Mickiewicza w Krakowie nie jest powodem żadnej wycieczki, a tylko spotkań krakowskich studentów, jeśli umawiają się na Starówce. Brak słów…

  17. Atrakcyjność miasta jest budowana przez jego wygląd, klimat na który składają się setki budowli. Moga to byc i pomniki. Warszawa zyskuje przez kolumnę Zygmunta. Rynek raciborski dużo zyskuje przez kolumnę maryjną. Pomnik biskupa Gawliny, też może jako jeden element przyczynić się do upiekszenia miasta. Z czego skorzystamy nie my, ale przyszłe pokolenia, bo dzisiaj to faktycznie ten pomnik niewiele zmieni. Gdy jednak w przyszłości Racibórz w końcu pozbedzie się piętna komunistycznego…

  18. … budownictwa (wszak bloki nawet te na Odrzańskiej nie będą wiecznie stać), to będzie ładnym elementem. Tak jak dzisiaj kolomna na rynku czy kamień na placu Wolności. Pomnik ten nie jest też pomnikiem bez sensu tak jak np. pomnik Moniuszki (dlaczego akurat Moniuszko w Raciborzu), czy pomnik matki Polki (nie wiadomoc o co w nim chodzi). Akuraty pomnik Gawliny ma sens. Jest jednak pewien szkopuł. Pomnik staje w złym miejscu.

  19. Ja jestem i matka i Polka;) Więc dziękuję za ten pomnik:> A serio… Chyba są pilniejsze sprawy! W Racku nie ma nawet miejsca dla dzieciaków, żeby mogły się bezpiecznie pobawić! Myślę, że 80.000, by na to starczyło! Aż mnie coś trafia, jak widzę takie marnotrastwo! A jaka by to była promocja dla miasta, gdyby z okolic ludzie jezdzili na fajny plac zabaw dla dzieciaków!

  20. Moniuszko ; Matka Polka to spuscizna bylej epoki ( nasze zawsze polskie ziemie itp duperele) Gawlina kto to byl Gawlina . Postawcie lepiej pomnik Kristoffka a nie jakiemus biskupowi polowemu choc to niewatpliwie postac barwna. Ale na przeciecie wstegi Kristoffkowego pomnika nie przyjedzie jasnie Panujacy Kaczor II (sic );( jak dlugo jeszcze ) Grützi

  21. Ty chopie wstrętny AXZ. Matka Polska ci się nie podoba? A co złego w tym pomniku? Widzę, że dla ciebie wszystko co za komuny zrobione to złe. Pałac Kultury w Warszawie też pewnie byś wyburzuł. Trochę lat musi upłynąć aby pomnik Matki Polki został na nowo odkryty… stanie się to gdy, pewne pokolenie spocznie za swe zasługi.

  22. Matka Polka to pomnik kobiety dźwigającej swój trud na swoich barkach. I taka należy mu się interpretacja. Olewam wszystkie polityczne konotacje, choć wiadomo, że inny był sens stawiania pomnika tego za komuny. (Ślązacy czuli się zrażeni tym , że to Polka, że tylko tym przyjezdnym matkom się stawia pomniki – i mieli w tym rację). Zważywszy jednak,że najmłodsze pokolenie Ślązaków w większości czuje się już też Polakami, sens tego pomnika można odczytywać bez tego kontekstu politycznego.

  23. Pomnik Krzysztofka o wiele lepszy byłby niż Gawliny. To zasłużony z krwi i kości raciborzanin sprzeciwiający się systemowi, przeciwnik hitleryzmu, mógłby stać się idolem zbuntowanej raciborskiej młodzieży

  24. Budowanie pomników ku czci jakichs abstrakcyjnych idei, czy bardzo szeroko zakreslonych grup społecznych nie ma sensu. Pomnik jakiejś konkretnej kobiety, ktora się poświęciła dla dziecka ma większy sens,niż budowanie pomnika ku czci bliżej nieokreslonej Matki Polski. I historia tego pomnika to potwierdza, stoi w bardzo charakterystycznym miejscu jest duzy i pozbawiony jakiegokolwiek sentymentu ze strony Raciborzan. Przechodziłem tam tysiące razy, i nigdy nie ogarnęła mnie refleksja o znaczeniu..

  25. ..macierzynstwa. Natomiast pomniki konkretnych postaci, czy uopamiętniajace konkretne zdarzenie wywołują większe wrazenie. Pomnik Matki Polski jest tak samo nijaki, jak Pomnik Ludzi Młodych, czy Pomnik Zdrowia.

  26. coś w tym jest AXY, ale nie do końca jednak…. bo moim zdaniem, nie tylko pomniki „osobowe” mają sens. Wrocławski Pręgierz to znaczące miejsce dla wrocławian, zbierają się pod nim tłumy, mimo iż nie jest osobą. Czy szpila na Pl. Solnym. Za granicą widziałem pomnik ogromny pomnik muchy nabitej na szpilkę i pod nim spotykało się wielu ludzi. Czy tak będzie pod Gawliną? Pewnie wiele zależy jeszcze od aranżacji miejsca…. Ale widzisz – intuicyjnie – wyczuwa sie we Wrocławiu znaczenie np. spotkania

  27. wszystko zależy czy pomnik jaki się stawia znajdzie grupę która będzie się pod nim spotykała. Moim zdaniem, szkoda że nie postawiono pomnika powodzianina (powodzianina a nie powodzi zaznaczam), to pewnie znowu naśladownictwo, ale mamy w Racib. za dużo „napuszonych” pomników świętych, pisarzy, poetów… przydałoby się coś dla rozrywki… we Wroc znowu – pod Arkadami po obu stronach ulic zrobiono „pomniki” zwyczajnych przechodniów wyłaniających się/zapadających pod ziemię…. jest to nic więcej, n

  28. A może by tak wznieść pomnik Janowi III Sobieskiemu na koniu,który jechał na odsiecz na Wiedeń przez Racibórz i spędził jeden dzień na raciborskim zamku.Widział bym ten pomnik wkomponowany w ciekawą fontannę,która w nocy była by iluminowana kolorowymi światłami i komputerowo sterowanymi dyszami fontann dającymi ciekawe przedstawienia wodno-świetlne.Oczywiście to tylko moja fantazja,ale w przyszłości,kto wie?:)))

  29. Jak już mówimy o fontannach a raczej ich braku w Raciborzu to polecam Wam ten link do zdjęć przedstawiających opłakany stan techniczny raciborskich fontann (od środka) w dobie kiedy pieniądze miasto daje na pomniki (i chyba z tego powodu pokazane są tam zdjęcia Frączka z ekipą, który jest za pomnikami). Oto tem link http://www.bsy.pl/fontanny/

  30. Paryża z Raciborza nie zrobisz.Brak refleksyjnych działań poszczególnych jednostek w Urzędzie Miasta powoduje „nie byt”we wszystkich społeczno-ekonomicznych kierunkach.Widzę jedyną nadzieję dla rozwoju miasta przez pisanie projektów i ich wnioskowanie o dofinansowanie z Unii Europejskiej.Nie mamy utalentowanych pracowników w UM, siedzą w nim tylko Ci co mają papierek ukończenia studiów.Sami wiemy jak jest na studiach,są lepsi i gorsi.Najlepsi uciekają z Raciborza.Robotnik na budowie ma więcej.

  31. To przesuńmy pomnik Gawliny nad fontanne na placu Długosza i bedziemy mieli takiego naszego raciborskiego Manekin-a Pis-a, choc ten drugi człon troche źle się kojarzy.

  32. No. I PIS już ma zapewniony elektorat mocherów. Brawo!!! Gdyby nie pomnik, to Racibórz zniknął by z powierzchni ziemi. Jeszcze zapłaczecie przez kler i rozmodlonych kwasi polityków.

  33. „O to by pomnik w Raciborzu stanął starało się głównie Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej.” A kto za to zapłaci? Kościół? Znając życie – miasto 🙁

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here