Dożynki w Studziennej

1 października w parafii Krzyża Świętego w Studziennej odbyły się dożynki. Organizacją tegorocznych uroczystości zajął się ksiądz proboszcz Jan Szywalski, a wspierany był przez panią Teresę Koloch.

Przygotowania do obchodów trwały ponad dwa tygodnie, a pierwszym ich krokiem było poświęcenie korony żniwnej podczas diecezjalnych dożynek, które odbyły się w drugiej połowie września na Górze Świętej Anny. Duża część parafian żywo zaangażowała się w dekorowanie swoich domostw i ulic. W przygotowaniach udział wzięli również najmłodsi mieszkańcy Studziennej ze Szkoły Podstawowej nr 5 oraz z przedszkola. Ich zadaniem było przygotowanie programu artystycznego, który miał urozmaicić całą uroczystość.

Na dzień przed rozpoczęciem dożynek parafianie znosili do kościoła udekorowane dary. Były to najpiękniejsze okazy, jakie udało się zebrać na polach, w ogrodach i sadach podczas tegorocznych żniw. Nie brakowało owoców, warzyw, kwiatów i kłosów zbóż.

Centralnym darem był – tradycyjnie – ogromny chleb, który specjalnie na tę okazję upiekł pan Tomasz Sieradzki. Poświęcenie tegorocznych plonów odbyło się podczas uroczystej mszy świętej, sprawowanej przez ks. proboszcza Jana Szywalskiego. Oprawę liturgiczną uświetnił występ parafialnej scholi. Wśród licznie przybyłych ludzi, znajdowali się nie tylko miejscowi.



Po południu od szkoły w kierunku boiska ruszył, w malowniczej scenerii, barwny pochód, w skład którego weszły bryczki ciągnięte przez konie, a także ogromna ilość potężnych maszyn rolniczych. Wszystkiemu towarzyszyła muzyka grana przez parafialną orkiestrę dętą.

Wśród wielu zaproszonych gości obecni byli przedstawiciele władz miasta Racibórz: poseł Markowiak, radny Frączek i wiele innych osobistości.
W pochodzie nie mogło zabraknąć starostów żniwnych, którymi w tym roku byli Joachim Franiczek i Helena Psota.




 


Po dotarciu korowodu na boisko władzom miasta został wręczony chleb, który następnie został rozdzielony wśród uczestników. Ten moment był rozpoczęciem festynu przepełnionego nie lada atrakcjami. Wśród nich znajdowały się występy artystyczne dzieci ze szkoły podstawowej i przedszkola. Poza tym udział można było wziąć w loterii fantowej, a nawet w licytacji dowcipnie prowadzonej przez konferansjerkę panią Mariolę Figurę. Najcenniejszym eksponatem licytacji okazał się malutki piesek. Dla zgłodniałych przygotowano kawę, kołacz, smażone kiełbaski i piwo. Zwieńczeniem obchodów dożynkowych była, jak zawsze, zabawa taneczna, która jak co roku trwała do późnych godzin nocnych.
Kosze z darami po zakończeniu uroczystości zostały przekazane do kuchni Caritas przy ulicy Kozielskiej.






/Toga/

- reklama -

21 KOMENTARZE

  1. I teraz moi drodzy widzicie dlaczego wykpiłem raciborską Policję, która podała, że ciało było martwe już od miesiąca. Nie mają specjalistów od tych spraw a potem głupoty opowiadają. Ciekaw jestem jaki to lekarz dokonał oględzin ciała mówiąc o miesiącu? chyba ginekolog. Rodzinie zmarłego składam wyrazy współczucia.

  2. A pomyślałeś śmieszny człowieczku że 2 października mogło zostać znalezione inne ciało? Żebyś nie pisał więcej takich idiotyzmów informuję cię iż ciało o którym była mowa że leży od 2 miesięcy znalezione zostało 2 października w rowie melioracyjnym a nie na brzegu bądź w samej Odrze… Ciało wędkarza zostało znalezione dopiero teraz zaplontane w przybrzeżne rośliny w Odrze… Oględzin ciała znalezionego 2 października dokonało 2 lekarzy w tym anatomo-patolog. Zastanów się następnym razem zanim

  3. coś napiszesz… Swoją drogą mam nadzieję że twoi rodzice kiedyś przeczytają te twoje wypociny i schowają ci komputer… P.S. Przepraszam za wklejenie poprzedniego wpisu kilka razy ale mam problemy z przegladarką…

  4. Jestes kolejnym smutnym i zalosnym przykladem na potwierdzenie bodaj ubieglorocznego raportu”Polityki” gdzie dowiedziono ze ok 70% polskiego spoleczenstwa nie rozumie podstawowych prostych zwrotow i przekazanych informacji.To 2 z ostatnich ze tak powiem wodnych dramatow w naszym miescie ostatnimi czasy.Przy ulicy Rzeczna-Piotrowska wylowiono kogos zupelnie innego i nawet nie wiem czy to nie bylo wczesniej niz wypadek z wedkarzem.Poza tym to zwykly row melioracyjny bez polaczen przynajmniej

  5. z Odra czy Ulga. A swoje czyms tam spowodowane pretensje do Policji proponuje nieco ostudzic.Ostatnio pisano i mowiono takze o zacmieniu ksiezyca we wrzesniu-to pewnie tez Oni za tym stoja nie?;)pozdrowienia

  6. z Odra czy Ulga. A swoje czyms tam spowodowane pretensje do Policji proponuje nieco ostudzic.Ostatnio pisano i mowiono takze o zacmieniu ksiezyca we wrzesniu-to pewnie tez Oni za tym stoja nie?;)pozdrowienia

  7. Widzę, że masz „do A-F” bardzo dużo do powiedzenia (szkoda, że jakościowo zbyt mało)Przeczytaj sam jeszcze raz coś za bzdury powypisywał z tym ciałem. A tak przy okazji witam policję obecną na portalu a nie na patrolach w mieście.

  8. A-F – mały biedny człowieczku nie jestem z policji tylko czytam ze zrozumieniem… ty jak widać nie… A nawet gdybym był z policji to wyobraź sobie że tydzień pracy w polsce liczy 40 godzin a nie 168 więc te 128 godzin każdy ma prawo spędzać jak chce… Nawet policja! Ale to chyba niezrozumiałe dla takiego biednego pokrzywdzonego dziecka jak ty…

  9. Sam jeszcze raz przeczytaj wszystko o tym ciele może zrozumiesz… Aha ostatnio znaleziono w jednym z raciborskich mieszkań zwłoki w daleko posuniętym stanie rozkładu może to ten wędkarz… A-F zbadaj tą sprawę bo na policję nie ma co liczyć!!!

  10. Aleś gościu pokręcił sytuację z ciałem „do A-F” „ciało znalezione leży od 2 miesięcy”. Polecam zakup kalendarza jeśli dla Ciebie od 2 października do dzisiaj upłynęły 2 miesiące. A może ciało lezy martwe od 2 miesięcy? – też nie pasuje bo mowa jest o miesiącu we wcześniejszym artykule. Ale kręcisz „do A-F”. A skąd niby wiesz, że oględzin dokonało 2 lekarzy? czyżby policja była taka plotkarska?

  11. A-F teraz to ty pokręciłeś. Ciało znalezione w Odrze to inne ciało niż te które znaleziono w okolicach oczyszczalni jakiś czas temu. W momencie znalezienia ciała w okolicach oczyszczalni było już głośno, że dzień wcześniej do Odry wpadł wędkarz i to jego ciało znaleziono dzisiaj… Rozumiesz??

  12. No to przeczytaj jeszcze raz komentarz „do A-F”. Ciało zostało znalezione 2 października i mowa była o miesiącu od śmierci a to co napisał „do A-F” tylko zamęciło gdyż piszę o 2 miesiącach ( i teraz niewiadomo czy od 2 października minęły 2 miesiące do dzisiaj czy ciało leżało martwe 2 miesiące skoro mowa jest w artykule o miesiącu).

  13. A-F ty chyba cierpisz na wtórny analfabetyzm… 2 października zostało znalezione ciało które w dniu 2 października już leżało tam od ok 2 miesięcy i nie było to ciało wędkarza który tego samego dnia wpadł do Odry. Było to zupełnie inne ciało zupełnie innego człowieka. Natomiast ciało wędkarza zostało znalezione zdaje się w sobotę 7 października 5 dni po utonięciu a informacja na stronie internetowej pojawiła się wczoraj 10 października… Teraz rozumiesz???

  14. Ciało w takim stanie zawsze bada conajmniej 2 lekarzy – lekarz stwierdzający zgon i anatomopatolog na sekcji. Czy to jest dla ciebie A-F tak trudne do zrozumienia? Skończ z tą swoją spiskową teorią dziejów albo przebadaj się u odpowiedniego lekarza… Twoje zachowanie jest nacechowane objawami schizofrenii…

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here