Kto do powiatu, miasta, kto na prezydenta?

Obecne rady na finiszu. O północy z piątku na sobotę minął termin rejestracji kandydatów na radnych w nadchodzących wyborach samorządowych. Znane są już też nazwiska ubiegających się o najwyższy urząd miasta. Znamy już nazwiska wszystkich zgłoszonych kandydatów do rady miasta i powiatu. Do rady miasta startuje w sumie 361 osób. Rada powiatu wydaje się być mniej atrakcyjna – kandydują do niej 280 osoby. Ponad 15 osób będzie walczyć o jedno miejsce w raciborskiej radzie miasta; 12 – w radzie powiatu. Tłok jak na najbardziej obleganych kierunkach studiów.

O głosy wyborców, w mieście, chce walczyć 11 komitetów: Komitet Wyborczy TMZR, KWW Ruch Samorządowy Racibórz 2000, KW Prawo i Sprawiedliwość, KW Platforma Obywatelska RP, KWW Mirosława Lenka Razem dla Raciborza, KKW SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci, KWW Porozumienie Obywateli „Razem”, KWW Grzegorza Urbasa, KWW Ruch Obywatelski Raciborza, KWW Oblicza dla Rozwoju Raciborza i KWW „Ponad podziałami”. Tymczasem do powiatu swoich ludzi wytypowało jedynie 5 komitetów: KKW SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci, KW Prawo i Sprawiedliwość, KW Platforma Obywatelska RP, KWW Porozumienie Obywateli „Razem” i KWW Razem dla Ziemi Raciborskiej.

Najwięcej „wystawił” Ruch Samorządowy Racibórz 2000, Oblicza dla Rozwoju Raciborza i Platforma Obywatelska – po 46 osób. Najmniej Komitet Grzegorza Urbasa bo tylko nazwisk 13. O mandat rajcy miejskiego ubiega się niespełna 1/3 kobiet. We wszystkich komitetach, poza Porozumieniem Obywateli „Razem”, w którym widać liczbową przewagę kobiet nad mężczyznami (23 k i 13m), dominują mężczyźni. Najmłodsi kandydaci na stanowisko radnych miejskich mają po 20 lat, najstarszy zaś 76. „Najmłodszym” ugrupowaniem okazuje się być KWW Grzegorza Urbasa ze średnią wieku startujących 29 lat, tuż za nim PO i 32 lata, zaś na przeciwległym biegunie znajduje się Komitet Wyborczy TMZR ze średnią 51 lat oraz KWW Ruch Samorządowy Racibórz 2000 – 50 lat.

Na listach znajdziemy nazwiska dobrze znane lokalnej społeczności i też te zupełnie nowe. Wśród bardziej popularnych znajdziemy m.in. Zbigniewa Ciszka, lekarza, działacza Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej, zaangażowanego m.in. w budowę pomnika bp. Gawliny. Pojawia się Henryk Hildebrand – szef Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Ryszard Wolny – znany zapaśnik, Jerzy Dębina – artysta, współtworzy przedsięwzięcia kulturalne i zdarzenia artystyczne nie tylko w Raciborzu, Elżbieta Biskup – dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury, Zbigniew Wierciński – jeden z szefów raciborskiego szpitala, Robert Myśliwy – nauczyciel, do niedawna chętny na fotel prezydenta miasta, Dawid Wacławczyk – prezes Grupy „Rosynant”, inicjator m.in. raciborskiego festiwalu podróżniczego „Wiatraki”, Mirosław Szypowski – obecny wiceprezydent Raciborza, Marek Rapnicki – były szef RCK, czy Grzegorz Urbas – ekolog z „Pro Natury”. Na ponowne rządzenie miastem, okazuje się, ma ochotę większość obecnych rajców.

Tymczasem o północy 18 października upłynął termin przyjmowania zgłoszeń kandydatów na prezydentów miast. Trzech pretendentów popieranych przez partie polityczne i trzech niezależnych będzie ubiegać się o prezydencki fotel w Raciborzu.
Tadeusz Ekiert z Raciborza. 59 lat, wykształcenie wyższe. Wieloletni prezes zakładu „Rafako” z okresu jego prywatyzacji. Jako członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej do wyborów został zgłoszony przez KKW SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci.
Ryszard Frączek z Raciborza. 46 lat, wykształcenie wyższe. Dotychczasowy radny miejski. W wyborach startuje jako kandydat niezależny a zgłoszony przez KWW Oblicza Dla Rozwoju Raciborza.
Kolejnym kandydatem na urząd prezydenta jest popierany przez raciborski PiS Tomasz Kusy, 31 lat wyksztacenie wyższe informatyczne. Był on radnym poprzedniej kadencji, przypisywano mu m.in. ujawnienie tzw. „afery Red bulla”.
Mirosław Lenk z Raciborza. 48 lat i wykształcenie wyższe. Startuje jako niezależny a zgłoszony przez swój komitet wyborczy Razem dla Raciborza. 4 lata temu o mały włos przegrał z Janem Osuchowskim. Obecny rajca miasta oraz sekretarz powiatu.
Wśród kandydatów na prezydenta miasta znalazł się także obecny poseł, członek PO i przez nią popierany Andrzej Markowiak. Raciborzem rządził już dwukrotnie. Lat 55, wykształcenie wyższe.
Ostatnim na liście (alfabetycznie) jest były przewodniczacy rady powiatu 55 – letni Konrad Paciorek. Kandydat niezależny, „wystawiony” przez KWW „Ponad podziałami”.

/SaM/

Zobacz również pełną listę kandydatów do rady powiatu oraz listę kandydatów do rady miasta .

- reklama -
- reklama -

124 KOMENTARZE

  1. Tak pisać może tylko jedno z jego licznych potomków, to naprawdę kiepski kandydat ,pamietam że dużo chlał i się wymądrzał , jego wybór to byłoby nieporozumienie

  2. No rzeczywiście, na spotkaniu w izbie gospodarczej niby w żartach dopominał się czegoś „mocnieszego”, bo „kiedyś to izbie się nie trzeba było upominać”. Nie muszę dodawać, że wprawiał tym w zażenowanie gospodarzy.

  3. Kandyduję do powiatu i nie ukrywam, że pewnie za mało czasu poświęcam kampanii bo zajmuję się tym co powinni robić pracownicy instytucji podległych powiatowi. Marzy mi się czas by wszędzie dec4entralizacja oznaczała traktowanie tych co chcą pracować dla innych jak partnerów.

  4. Jest więcej osób, które chciałyby się skonfrontować z panem Miką i jego przyjaciółmi .Podobno dużo wymyślonych,złych rzeczy kazał o nich mówić ludziom z tej ich Odnowy.

  5. Celem projektu jest wyrównanie szans dzieci i młodzieży niesłyszącej i niedosłyszącej oraz zagrożonej wykluczeniem społecznym i ograniczenie przejawów patologii społecznej wśród dzieci i młodzieży rodzin ubogich i dysfunkcyjnych.

  6. Do aaa. Przykro mi, ale Frączek nawet nie powącha drugiej tury. Jeśli będzie miał piąty wynik to będzie duża niespodzianka. Za parę dni będziesz musiał przyznać mi rację.

  7. Przyznaję,że w tej wersji trudno zgodzić się z tym co napisałam. Dla mnie władze samorządowe od pewnego czasu zapomniały, że w pewnych sprawach należałoby liczyć się z głosem i zdaqniem tych których starahją się reprezentować.Właściwie ponad napisania opini na temat współpracy z III sektorem, trudno doprsić się o możliwość zabrania głosu w istotnej dla danego środowiska sprawie. Radny na swoim terenie uzurpuje sobie prawo do wiedzy absolutnej. Próbowałam kiedyś przesłuchać nagranie z posiedze

  8. posiedzenia RM i okazało się to niemożliwe. Występowałam jako przedstawiciel stowarzyszenia i dostałam odpowiedż, że wprawdzie jest taki zapis ale dotyczy on zapisu audio a tu mamy tyko taśmę magnetofonową. Dlatego uważam, że to wyraz niechęci do dzielenia się czymś co nazwałabym strefą wpływów czyli również centralizacja na poziomie samorządu.

  9. Czy pani zapomniała o ciszy wyborczej? Czy po uzyskaniu mandatu, będzie pokazywała Pani taki sam szacunek do prawa jak w tej chwili? Przespała Pani czas na rozmowy z internautami, pewnie więc też prześpi Pani swoją przyszłą kadencję. Nie ma jak robić sobie antyreklamę 😉

  10. … a jednak to ja się pomyliłam, bo nie zauważyłam daty wpisu i pochopnie wystawiłam komentarz. Przepraszam zatem – nie złamała Pani ciszy wyborczej; tak więc szacunek do prawa nadal może byc Pani cechą.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here