Remis w IV ligowych derbach podokręgu Racibórz

4

Wicelider w grupie drugiej IV ligi KS "Przyszłość" Rogów zremisował w Raciborzu 1:1 (0:0). Bramki strzelili zawodnicy z "ławki". Najpierw trafił Piotr Kuś (Przyszłość), a z karnego wyrównał Wojciech Podolak (Unia).

- reklama -

Wynik został ustalony w doliczonym czasie gry, kiedy po zamieszaniu w polu karnym drużyny "Przyszłość" Rogów sędzia Krystian Lach podyktował rzut karny za zagranie ręką Marka Malchera. "Jedenastkę" na gola pewnie zamienił Wojciech Podolak.

 

Bez względu na to, że derby "rządzą się" swoimi prawami i wraz z upływem czasu gra na boisku stawała się coraz bardziej ostra, to postawa wicelidera w konfrontacji z czternastą drużyną w tabeli nieco rozczarowała. Generalnie w przekroju całego meczu zawodnicy "Przyszłości" Rogów byli groźniejsi pod bramką "Unii" jednak tym razem zabrakło im skuteczności.

 

Tymczasem prezes Andrzej Starzyński stwierdził, że remis w tym spotkaniu to dla drużyny "Unii" duży sukces.
…z pewnością było to jedno z lepszych spotkań w tym sezonie, w dalszym ciągu zawodzi gra napastników, którzy nie potrafili sobie stworzyć ani jednej sytuacji bramkowej w całym meczu, dużym plusem jest zaangażowanie całego zespołu w grze obronnej i coraz lepsza dyspozycja pomocników…

 

Kibice "Unii" po raz pierwszy zadrżeli już w 6 minucie. …goście strzelili bramkę, ale nie została ona uznana ponieważ jeden z zawodników "Przyszłości" biorący udział w tej akcji był na pozycji spalonej. Kolejna groźna sytuacja to "główka" Tomasza Świerzyńskiego, po której piłkę z linii bramkowej wybił Jacek Selera, chwilę później groźnie, ale niecelnie strzelił Łukasz Dzierżęga…

…najlepszą sytuację dla "Unii" miał Tomasz Wardęga, który nie trafił w piłkę kilka metrów przed odsłoniętą bramką, później ratując sytuację dograł do nadbiegającego Edwarda Kowalczyka, którego uderzenie zostało zablokowane przez obrońców…

…w 42 minucie świetny strzał Piotra Kobeszki doskonale obronił Michał Bedryj, po raz kolejny udowadniając swoje nieprzeciętne umiejętności i dobrą dyspozycję w tym sezonie. Na tym zakończyły się emocje w pierwszej części spotkania…relacjonował Prezes

Pierwsze dziesięć minut drugiej połowy upłynęło w zasadzie na połowie "Unii". Wyraźna przewaga zespołu "Przyszłość" Rogów nie została udokumentowana golem. Po godzinie gra się wyrównała, ale znacznie zaostrzyła, co powodowało dużo przerw w grze. Nowy "rozdział" sobotniego spotkania rozpoczął się w 80 minucie, kiedy za dyskusję z arbitrem drugą żółtą kartką i w konsekwencji czerwoną ukarany został Tomasz Świerzyński i musiał opuścić boisko. Osłabiona brakiem jednego zawodnika "Przyszłość" była dalej groźna i w końcu Piotr Kobeszko urwał się raciborskim obrońcom. Co prawda nie wykorzystał sytuacji "sam na sam", ale dopadł do piłki odbitej przez Michała Bedryja i zacentrował na głowę wbiegającego po bramkę Piotra Kusia, który z bliska zdobył gola. Zawodnicy raciborskiej "Unii" ruszyli do przodu z myślą o odrobieniu strat. Ostatecznie w doliczonym czasie gry z karnego wyrównał Wojciech Podolak.

 

Żółte kartki: Arkadiusz Janeta, Artur Potaczek (Unia) oraz Piotr Kobeszko, Tomasz Świerzyński, Rafał Pokorny, Marek Malcher, Dawid Sander (Przyszłość). Czerwona kartka: Tomasz Świerzyński (Przyszłość).

 

KP "Unia" Racibórz: Michał Bedryj, Mirosław Pniewski, Piotr Sławik, Edward Kowalczyk, Jacek Selera (od 62' Artur Potaczek), Tomasz Wardęga (od 87' Dawid Fryt), Arkadiusz Janeta, Patryk Podstawka, Jarosław Rachwalski, Mariusz Frydryk (od 62' Adam Kiełtyka), Kamil Szałkowski (od 72' Wojciech Podolak). Pozostali rezerwowi: Łukasz Pytlik i Adam Mużelak.

 

/Piela/

 

- reklama -

4 KOMENTARZE

  1. Mecz był dobry;) A prezes niech lepiej sie zastanowi jak zatrzymywac dobrych napastników w druzynie a nie zniecheca ich do dalszej współpracy w unii i uciekaja do innych drużyn. Tylko pogratulowac mu sprytu.

  2. Gdybyś był kibicem, to byś wiedział, że żaden napastnik nie odszedł. Po za tym tak krawiec kraje…jak materiału (kasy)staje. Jeżeli finansowanie zespołu będzie takie jak do tej pory, to nie utrzyma się zawodników. Nic na siłę.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here