Skrzaty pojawiły się w Wodzisławiu Śląskim [ZDJĘCIA]

skrzaty wodzislaw slaski
Skrzaty pojawiły się w Wodzisławiu Śląskim

Zabudowa ścisłego centrum Wodzisławia Śląskiego jest teraz domem nowych wodzisławskich bohaterów, którzy ukazani są w ich codziennych czynnościach – krzątających się po domu, pracujących na kopalni czy odwiedzających pizzerię.

Na wodzisławskie Stare Miasto zawitały skrzaty. Ich przybycie poprzedziła budowa nowej kopalni przy ul. Księżnej Konstancji 5, pizzerii u zbiegu ul. Głowackiego i Kubsza oraz drewnianych domków przy ul. Kubsza 15 i przy Rynku 13 – w wersji mikro. Chodzi o niepowtarzalne i unikatowe na skalę europejską arcydzieła sztuki ulicznej, autorskie instalacje, którymi może pochwalić się jedynie Wodzisław Śląski.

- reklama -

– Postanowiliśmy wykorzystać historyczną architekturę naszego pięknego miasta, by zaprezentować wszystkim nowy, oryginalny, miejski projekt. Zabytkowe schody, piwniczne okna, kamienne podstawy latarni, szczeliny… Zabudowa ścisłego centrum Wodzisławia Śląskiego zaczęła być domem nowych wodzisławskich bohaterów, których ukazujemy w ich codziennych czynnościach, krzątających się po domu, pracujących na kopalni, odwiedzających pizzerię – mówi prezydent miasta Mieczysław Kieca. – Ukazujemy razem z mistrzami stolarstwa, prawdziwymi pasjonatami z Małego Drewnianego Domku. Takiego projektu w Wodzisławiu Śląskim jeszcze nie było. Już teraz planujemy jego kontynuację w kolejnych latach – dodaje.

– Nasze prace przygotowujemy miesiącami. Zwracamy uwagę na najdrobniejsze detale, takie jak kształty centymetrowej książki w drewnianej sypialni, szybu w zapowiadanej mikrokopalni czy pizzy w nowo otwartej w mieście pizzerii. Dla takiego efektu zdecydowanie warto się tak napracować – mówił Rafał Wolny, który stoi za Małym Drewnianym Domkiem. – Stolarstwo to nasza pasja. To praca, dzięki której wykonując wszystko, co uwielbiamy, możemy spełniać marzenia – podsumowuje.

Jak zrodził się pomysł na tę współpracę? – Firma zgłosiła się do nas z propozycją zaprezentowania swoich stolarskich dzieł podczas organizowanego w końcówce września na Rynku I DzieJesień Festiwalu. Tę propozycję przyjęliśmy. Byliśmy ciekawi odbioru prac zespołu Rafała Wolnego wśród wodzisławian – tłumaczyła na starcie projektu Anna Szweda-Piguła, dyrektor Centrum Rozwoju Miasta w Wodzisławiu Śląskim. – Pozytywne przyjęcie, tłumy mieszkańców wokół stoiska i świetny kontakt z właścicielami… To nasunęło nam pomysł, który właśnie teraz realizujemy na Starym Mieście i pozwoliło na nawiązanie kolejnej ciekawej współpracy samorządu i biznesu – dodaje.

 

fot. UM Wodzisław Śląski
oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here