Jej żywioły

0

Zaprezentowała nam pierwszy element ze swego czteroczęściowego cyklu żywiołów. Tym razem była to woda. W listopadzie czeka nas jeszcze ogień, wiosną – powietrze, latem – ziemia.



Zajmuje się głównie fotografią artystyczną. Świat natury – jego osobliwe formy, szeroka gama barw, ulotne zjawiska oraz subtelna gra świateł – stały się głównym źródłem jej twórczości. Natomiast w dziedzinie malarstwa, grafiki czy rysunku, ulubionym tematem jest człowiek. Prawdziwa inspiracją, od najmłodzszych lat, była dla niej babcia – osoba, która pokazywała jej świat takim jakim jest.


Autorka dokumentacji fotograficznej okazów przyrodniczych Raciborza. Zrealizowała ponad 40 wystaw w kraju i za granicą. Swoje prace publikuje m.in. na łamach naszego portalu , w Kwartalniku Artystycznym "Plama", Ogólnopolskim Miesięczniku – Informacyjno – Technicznym "Ekologia Praktyczna", Kalendarzu 2003 "Pomniki Przyrody", Kalendarzu 2005 "Zieleń Raciborza" oraz czasopismach zagranicznych: "Svoboda", "Kuryr" czy "Schlesisches Wochenblatt". Obecnie prezentuje również swoje prace fotograficzne w krawarskiej Galerii Zamkowej.


O kim mowa? O autorce wczorajszej wystawy w galerii "Gawra" biblioteki na Kasprowicza – Gabrieli Habrom – Rokosz. Zaprezentowała nam pierwszy element z czteroczęściowego cyklu żywiołów. Tym razem była to woda. W listopadzie czeka nas jeszcze ogień, wiosną – powietrze, latem – ziemia. Przewodnim wątkiem większości "wodnych" prac jest powódź, która dotknęła Racibórz. Jak zapewnia artystka, tak bardzo rozkochała się w fotografii, że na pewno nie odstawi już aparatu. A z tego miłośnicy sztuki mogą się tylko cieszyć.


/SaM/






- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here