Autokar Piniora spalił się na trasie z Wodzisławia do Monachium-Ulm. Na oczach przerażonych pasażerów, którzy na szczęście zdążyli w porę uciec, cały przewóz stanął w płomieniach – podają Nowiny Raciborskie.Po kilku godzinach został z niego tylko czarny wrak. Nie wiem, jaka jest przyczyna tego pożaru. Sam jestem tym zszokowany – mówi Leszek Pinior, właściciel firmy. Autokar Piniora spalił się doszczętnie na oczach przerażonych pasażerów, którzy na szczęście zdążyli w porę wysiąść – pisze gazeta.
- reklama -




![Literacka podróż po Włoszech, czyli spotkanie z Gregiem Krupą w Strzesze [ZDJĘCIA] Literacka podróż po Włoszech, czyli spotkanie z Gregiem Krupą w Strzesze](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/greg-krupa-rck-w-punkt.jpg)
![Spotkanie z Mają Adamik w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA] Spotkanie z Mają Adamik w raciborskiej bibliotece](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/maja-adamik-13.jpg)






![Czy płatności bezgotówkowe to domena wyłącznie młodych? Debata oksfordzka w ZSO nr 1 [ZDJĘCIA] Czy płatności bezgotówkowe to domena wyłącznie młodych? Debata oksfordzka w ZSO nr 1](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/i-lo-debata.jpeg)
![Praktyczna lekcja dziennikarstwa w ZSO nr 1 [ZDJĘCIA] Praktyczna lekcja dziennikarstwa w ZSO nr 1](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/warsztaty-dziennikarskie-i-lo.jpg)
![Język angielski na wesoło w bibliotecznym Klubie Ojca [ZDJĘCIA] Język angielski na wesoło w bibliotecznym Klubie Ojca](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/klub-ojca-raciborz.jpg)
![Saksofon bohaterem koncertów umuzykalniających w RCK [ZDJĘCIA] [WIDEO] Saksofon bohaterem koncertów umuzykalniających w RCK](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/koncert-umuzykalniajacy-rck.jpg)


![Hałas, śmieci i zniszczenia. List do Redakcji oraz komentarz właścicielki „Końca Świata” – AKTUALIZACJA [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/przystanek-kulturalny-koniec-swiata-2-1.jpg)










![Terytorialsi ćwiczyli w Kuźni Raciborskiej rzut granatem [ZDJĘCIA] Terytorialsi ćwiczyli w Kuźni Raciborskiej rzut granatem](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/13-sbot-slaska-brygada-obrony-terytorialnej.jpg)
Powiedzcie cos bo Korzonek nie bedzie mial kogo za darmo strzyc!
W życiu tak jest, że człowiek poznając bardziej jakąś rzecz, czy ludzi oddaje się np.dla zwierząt albo innej pasji. Przechodząc w szeregi odnowy psychologicznej za pomocą religii i niewinnych, miłych dzieci, ma pani w tym cel. Jaki? Dla kogo? Po co?
że co „a Was?” bo nie zrozumiałam?
Zacznę może tak: osoba, która została wyobcowana szuka innej alternatywnej możliwości zaistnienia, nawet dla siebie. Najprościej i najłatwiej w tym kraju jest pozyskać sympatię i przychylność mając na ustach modlitwę i niedolę współplemieńców.Jesteśmy przecież aktorami, jedni dobrzy inni beznadziejni. I do tego odnoszą się te trzy moje pytania.
mówią,żeby nie ruszać gówna, póki nie śmierdzi,ale co tam…Przypuszczam,że Twoje pytania dot.bezpośrednio Marzeny:odkąd tylko pamiętam do Marzeny po koncertach zawsze garnęły się dzieci,zawsze miała dla nich chwilkę na króciutką rozmowę,napisanie kilku słów na kartce w ramach”autografu”.Marzena po prostu bardzo lubi spotykać się z dziećmi i na pewno nie jest to jej sposób na”alternatywną możliwość zaistnienia”z powodu „wyobcowania” jej.Ona już zaistniała,nie musi więc „posługiwać się”dziećmi.
tak więc odpowiedzi na Twoje pytania to: żaden, więc: dla nikogo, a co za tym idzie: po nic.
Myślałem, że apele wychodzące z twoich ust na antenie TV1 w ubiegłym roku świadczyły o twojej niemocy w świecie piosenkarzy, przepraszam nie wiedziałem, że się wycofałaś i działasz teraz na zasadzie wolontariatu. Chociaż znając twój sposób działań w walce o byt (chociaż malutki) mogę być zaskoczony czymś o czym nic nie wiem. Z poważaniem a Was?
Widzę, że szkoda czasu poświęcać Tobie. Masz „gdzieś” wszystkich zainteresowanych, którzy zadawają trudne pytania. Żegnam. PS. Dalej masz trudny charakter. UJ jeszcze umocnił go bardziej.
A Ty, a Was?, myślisz, że Marzena nic innego w życiu nie robi poza siedzeniem przed komputerem i sprawdzaniem, czy na RPI ktoś zadał jej trudne pytanie?Nie lepiej byłoby wysłać jej maila z konkretnymi pytaniami?Nic mi nie wiadomo,żeby Marzena się „wycofała” i działała teraz na zasadzie wolontariatu.
Już nie!