Oszukiwał na węglu; do kieszeni 61 – latka trafiło 345 tys.zł.

Katowiccy policjanci zatrzymali 61 – letniego mieszkańca powiatu raciborskiego pod zarzutem oszustwa na szkodę jednej z firm węglowych. Jak ustalono, mężczyzna, wykorzystując nieprawdziwe dokumenty, oszukał spółkę na ponad 345 tys.zł. Będąc pełnomocnikiem jednej z raciborskich firm, zajmującej się handlem węglem, mężczyzna kupował w kopalni miał węglowy dobrej klasy, płacąc jak za surowiec kilka klas gorszy. Na każdej tonie zyskiwał tym sposobem kilkadziesiąt złotych. Węgiel następnie był dalej sprzedawany klientom – już jako kopalina właściwej klasy i za wiele wyższą cenę.

Obecnie policja i prokuratura ustala ewentualny związek mężczyzny z pracownikami kopalni, którzy mogli umożliwić przestępczy proceder. Nieuczciwy biznesmen, decyzją Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie, został wczoraj objęty dozorem policyjnym. Zastosowano także wobec niego poręczenie majątkowe. Zatrzymanemu grozi kara do 10 lat więzienia.

/SaM/

- reklama -

17 KOMENTARZE

  1. Znam osobiśnie (choć nie mogę powiedzieć że blisko) pana M.B. i uważam że jest to wybitny człowiek z kulturą wychodzącą wysoko ponad to co prezentuje cała reszta publicznych osób naszego regionu. Życzę pomyślności panie M.B!

  2. maly, zarozumialy i realizujacy tylko i wylacznie swoje potrzeby!taak ambicje to ten Pan ma!nie da sie ukryc…co zrobic aby zarobic…a najlepiej co zrobic by zarobic i sie nie narobic…

  3. M.B. przygotował się do roli wykładowcy na PWSZ w Raciborzu. Odebranie mu w ten sposób tej roli nie godzi się. Więcej trzeba myśleć głową, a nie innymi częściami ciała. Starajmy się robić rzeczy przydatne dla PWSZ, prywatelę zastawić należy w domu.

  4. nie pojmuję, co tak dziwi pana B. świat zawsze był podzielony na „tych u koryta” i „mięso armatnie”(teraz wyborcze) , w Raciborzu nie jest inaczej. Dopóki był „tym u koryta” jakoś mu to nie przeszkadzało.

  5. Chyba już wszyscy zapomnieli jak skończył studia i zdobył doktorat w ciągu trzech miesięcy w Moskwie czy Leningradzie, przy pomocy środków załatwionych przez tatuncia – dyr.ZEW. A potem starosta urywający się notorycznie z pracy do wyższych uczelni , gdzie był równocześnie wykładowcą. Niektórym udaje się być jednocześnie na trzech etatach. Fenomeni!

  6. Chyba już wszyscy zapomnieli jak skończył studia i zdobył doktorat w ciągu trzech miesięcy w Moskwie czy Leningradzie, przy pomocy środków załatwionych przez tatuncia – dyr.ZEW. A potem starosta urywający się notorycznie z pracy do wyższych uczelni , gdzie był równocześnie wykładowcą. Niektórym udaje się być jednocześnie na trzech etatach. Fenomeni!

  7. do j.k. :tematem jest bezprawne zwolnienie M.B. a nie jak zdobyl tytul. ciebie by chyba nawet do szkoly w r-rzu nie przyjeli i nie ma sie co dziwic jesli prezentujesz taki opinie o M.B. do Pana Pospiecha :po co te pana klamstwa i podwojna moralnosc, to tak Pan zna swoich pracownikow ? co robi Pan na radach wydzialu? biedny Pospiech nie wie, ze M. B. jest radnym, ale wie , ze musi go bezpodstawie zwolnic. M.B. dal Wam wszystkim prace zakladajac ta szkole, buty moze mu pan czyscic.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here