Razem pokonamy raka!

Setki osób z różowo – niebieskimi wstążeczkami na piersi przemaszerowało dziś, 21 października, ulicami Raciborza. „Zdążyć przed rakiem”, „Nigdy nie myśl, że Ciebie to nie dotyczy” – transparenty z tymi hasłami miały przekonać raciborzan do
badań profilaktycznych, które pozwolą na wczesne wykrycie chorób nowotworowych.Raciborskie Koło Polskiego Komitetu Zwalczania Raka marsz zorganizowało już po raz siódmy. – Jest on wyrazem solidarności z osobami dotkniętymi chorobami nowotworowymi, zwłaszcza rakiem piersi i rakiem gruczołu krokowego. Jak co roku organizujemy go w ramach ogólnopolskich akcji Różowa i Niebieska Wstążeczka – mówi główna organizatorka raciborskiej akcji Maria Wiecha. – Wierzę, że taka akcja, uzupełniona codziennymi działaniami, przyniesie ten efekt, że pacjentki będą się udawały do lekarza odpowiednio wcześnie.





W marszu wzięli udział lekarze, pielęgniarki, uczniowie raciborskich szkół a także przedstawiciele władz samorządowych, organizacji społecznych i mieszkańcy miasta. Tradycyjnie towarzyszyła im orkiestra dęta i zespół mażoretek.




– Jestem tutaj dla przyjaciółki, która z problemem nowotworu boryka się już kilka lat. Wspaniale, że także w Raciborzu organizuje się takie akcje. Słyszałam, że w wielu miastach marszom towarzyszy możliwość skorzystania z bezpłatnych badań w tzw. mammobusach, a lekarze onkolodzy i ginekolodzy udzielają porad i konsultacji. Szkoda, że się o to tutaj nie postarano… – mówi Teresa Śmigała z Raciborza.




Według statystyk Polska plasuje się na ostatnich miejscach w Unii Europejskiej pod względem wyników leczenia nowotworów. Na raka piersi w rocznie zapada około 11 tysięcy Polek, a na raka szyjki macicy około 4 tysięcy. Około połowa z nich umiera, ponieważ zgłosiły się do lekarza zbyt późno.

/SaM/

- reklama -

22 KOMENTARZE

  1. Dlaczego w Marszu, tak jak w roku ubiegłym nie uczestniczył Prezydent? Od kilku lat był. Czyżby było to związane z tym , że tych chorych kazał usunąc z miejsca , które zajmują dotychczas? Co zauważyłam, nie było tych, którzy byli zawsze, a startują teraz w wyborach samorządowych. Chwała Staroście i wicestaroście za udział.

  2. A po co mammobusy? Teraz w naszym mieście można się zbadać za makulaturę (kobiety między 40-50) lub mieć to w 100% refundowane przez NFZ (kobiety po 50)! jest tylko kilka mammobusów w Polsce. Ściągnać taki na naszą prowincję, graniczy z cudem.

  3. Panie obserwator. Dyktuje córce, bo sama nie umie posługiwać się komputerem. Moja córka mówi ” idź na policję, tam możesz pisać na maszynie jak pisałaś w zakładzie”. Moje córki przeżyły już dużo podczas gdy brałam truciznę aby zwalczyć raka.Byłam u prezydenta z moimi przyjaciółmi we wtorek w sprawie nie odebrania nam naszego miejsca gdzie jest nam dobrze. Jakoś go nie było podczas marszu. Daj mu Boże zdrowie!

  4. Ok, mammobus byłby zbyt dużym obciążeniem, ale dlaczego lekarze nie mogliby miec jakiegoś stanowiska w dniu marszu i nie udzielać konsultacji. Nie każda kobieta ma czas i odwagę pójśc do gabinetu lekarskiego. W ten sposób, bardziej luźny i na miejscu!!! mogłaby dowiedzieć sie czegos więcej……szkoda….

  5. RAKA POKONAĆ MOŻNA TYLKO odpowiednią pomocą finansową w zakresie profilaktyki, polepszenia warunków życia mieszkańców, dostępy bezpłatnego do badań, zniżek na leki itd…. Sam marsz jak to marsz czerwono- niebieskie baloniki, pokazanie publicznie mniej lub bardziej wpłwywowych osób i to wszytko!DZIAŁAJMY NA RZECZ LECZENIARAKA I INNYCH CHORÓB BARDZIEJ SKUTECZNIEDOMAGAJĄC SIĘ DOBREJ OPIEKI LEKARSKIEJ, BEZPŁATNYCH BADAŃ PROFILAKTYCZNYCH , TANICH LEKÓW ! MARSZE ZOSTAWMY….

  6. Chyba są tu mylone pojęcia. Nie ma bardziej imtymnego miejsca, niż gabinet lekarski. Trudno jest improwizować stanowisko do tak ważnych i osobistych rozmów,czy badań. Warto żeby na takie badania znalazł sie czas. Własnie po to organizowane są takie marsze. One nie mają nic załatwiać, tylko uzmysławiać że problem chorób nowotworowych istnieje i może dotknąć każdego. Solidaryzowanie się z chorymi to jedno,a dbanie o siebie to drugie.

  7. Zgadzam się z wypowiedzią Kniprode,ale tej Pani nigdy nie brakowało tupetu natomiast Pan w tle zrobiłby znacznie lepiej gdyby zamiast osentacyjnych pokazów w praktyce codziennej jako lekarz zczął traktować kobiety z należytym szacunkiem a nie jak przysłowiowe bydło.

  8. Do lambada i Kniprode. Może spróbowalibyście swoje prywatne animozje co personaljów niektórych osób podarować sobie przy niektórych tematach ? Ludziom którzy są dotknięci,zagrożeni, lub przestraszeni tą chorobą należy się trochę szacunku. Jeśli Was nie stać na ten szacunek, to przynajmniej postarajcie się zrozumieć czyjeś nieszczęście.

  9. Cieszyć musi odzew na pierwszy post!!!~Odbył się marsz. A o co nam chodzi? O Marię wiechę która to robi od 7 lat!? Nikt nie zobaczył Pana onkologa Raciborza dr Hanslika.Ja i moja rodzina nie zobaczyliśmy Go! Jak można to podsumować?!

  10. Mój nick jest:” robie to na prośbę”. Czy Wy nie potraficie jako raciborzanie ocenić to, co było w Kablówce. Pokazano, a jakże gadanie znowu Wiechy. Jak obserwuję, ta kobita nie odpuszcza . Jak wiem, ratuje swoje życie. Jak zawsze zxrobiła coś dla ludzi.Ludzie zakrzykną: koniec Marii!!! Kim będziecie od siebie robiąc dla Racioborza ?

  11. Do A-f. Jest przykrym, że w Raciborzu musi znowu być Maria Wiecha , chociaż to „przestępca” . Robi, czego nikt nie robi od lat w naszym mieście. Pan Borowik? Jacheć, Ziajka?. Tak, dla siebie. Ta kobita robiła dla innych!. Daj nam Boże takie baby. Niestety, mało ludzi to czyta!

  12. Czy w naszej „Ojczyźnie”-Raciborzu nie można wydobyć coś dobrzego? Nawet w kontekście „MARSZU NADZIEI”, kiedy taksówkarze jechali ze wstązeczkami?. Kiedy w sklepach, w naszym mieście ludzie mieli wstążeczki?

  13. Czytając to, co dowiedziałam się z lektury postów , jest tym, że jest mi bardzo przykro! Jak mogą ludzie wyrażać opinię, daleko odbiegającą od realiów raciborskich. Śledzę to! Te same nicki / A-F , wnik. itp./, kilka kreujących raciborską podobno rzeczywistość. Kilku ludzi robi PORTAL???

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here