Szyfrogramy meldunków dziennych

0

Szyfrogramy meldunków dziennych były kierowane przez SB w Raciborzu do zespołu analityczno – informacyjnego przy kierownictwie Służby Bezpieczeństwa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Katowicach. Posiadają one stopień „tajne”, są kolejno numerowane i przesyłane były codziennie…


Poniżej prezentujemy fragmenty artykułu "Raciborski Kościół w szyfrogramach Służby Bezpieczeństwa z roku 1985. część I" , ktróy ukazał się w ostatnim numerze "Almanachu Prowincjonalnego". Jego autorem jest Beno Benczew, część druga tekstu zostanie opublikowana w kolejnym numerze pisma.

I Szyfrogramy meldunków dziennych

Szyfrogramy meldunków dziennych były kierowane przez SB w Raciborzu do zespołu analityczno – informacyjnego przy kierownictwie Służby Bezpieczeństwa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Katowicach. Posiadają one stopień „tajne”, są kolejno numerowane i przesyłane były codziennie. Zdarzały się jednak wyjątki, wtedy kolejny meldunek opisywał także dzień, w którym z jakiś powodów szyfrogram nie został wysłany. Dotyczył on zwyczajowo dnia poprzedniego, ale możemy w nich znaleźć także informacje dotyczące wydarzeń odleglejszych. Wynika to tylko z tego, że SB zdobyła wiedzę o tych wydarzeniach właśnie w tym czasie. W trakcie ważnych z punktu widzenia MSW dni, meldunki były na bieżąco uzupełniane telegramami.

Meldunki były wysyłane najczęściej w godzinach przedpołudniowych, szyfrowane przez dyżurnego funkcjonariusza i deszyfrowane w Katowicach. Podawano na nich numer, datę i godzinę sporządzenia meldunku, datę i godzinę zaszyfrowania oraz godzinę i datę deszyfracji. W Raciborzu kodowaniem zajmowała się głównie Jadwiga Pietrzak, sekretarka kpt Grzegorza Trojanowskiego, ale też: Otlik, Edward Jurczenko, Stanisław Piwowarczyk, Józef Marzec, Marian Konecki. Deszyfrantami w Katowicach byli m. in.: Różańska, Lorek, Nocoń, Kozłowska, Wieczorek, Rosół. Parzniewska. [Nie udało się ustalić wszystkich imion funkcjonariuszy MO i SB.]

Meldunki podpisywał najczęściej szef Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Raciborzu ppłk Ryszard Labocha, ale też zastępca RUSW do spraw SB kpt Grzegorz Trojanowski, zastępca szefa RUSW kpt W. Betlej oraz zastępca szefa RUSW do spraw polityczno – wychowawczych por. Franciszek Lichtorowicz.

W Katowicach na każdy szyfrogram przybijano pieczątkę o treści: szyfrogram otrzymany nr…, z …, rozszyfrowano, data i godzina… Dane te uzupełniano ręcznie. Można sądzić, że zespół analityczno – informacyjny analizował przysyłane dane z całego województwa i opracowane przesyłał do Warszawy. Ciekawsze fragmenty były podkreślane przez pracowników sekcji analitycznej i kierowane do odpowiednich departamentów, czy sekcji, w przypadku analizowanych dokumentów najczęściej do Departamentu IV zajmującym się walką z Kościołem.

/…/

„Tajne nr 1/85, dnia 2.01.1985r., godz. 11:00.

W dniu 1.01.85r. w kościołach: WNMP, NSPJ, Matki Bożej oraz Paschalisa w Raciborzu zabezpieczono odbywające się w tym dniu msze noworoczne. Uroczystości kościelne przebiegały bez negatywnych akcentw, i rwnież wystrj w/w kościołw pozostawał o charakterze religijnym. Uczestnictwo wiernych na mszach w wymienionych kościołach szacuje się po 800-1000 osób.”

szef RUSW w Raciborzu ppłk mgr Ryszard Labocha
zaszyfrowała Pietrzak dnia 2.01.1985r. o godz. 11:10
rozszyfrował Rosł, godz. 11:15. [IPN Ka 0103/139, t. 51, s. 283.]

/…/

W dniu rocznicy Konstytucji 3 Maja pracownicy MSW pojawili się na wieczornych mszach.

W kościele Farnym o godz. 18:00 została odprawiona msza w intencji ojczyzny, ktrą prowadził ks proboszcz Stefan Pieczka. Zanotowano iż w trakcie kazania „poruszył rolę matki bożej w dziejach narodu polskiego, a szczególnie uwypuklił okrucieństwo „moskali w tłumieniu zryww narodowych. W modlitwie wypowiedział słowa „aby Polska była Polska. Po mszy odbyła się procesja [pisownia oryginalna, podkreślenie SB w Katowicach, zaznaczono cały akapit z dopiskiem „IV przyp BB.] wokół kościoła, w mszy uczestniczyło 1200 osób. W kościele NSPJ ks Jurczyk odprawił mszę w intencji młodzieży przystępującej do matury. W mszy uczestniczyło około 700 osób, a w trakcie mszy przewidziano było ślubowanie młodzieży, które nie odbyło się, gdyż na wezwanie księdza nie wystąpili przedstawiciele młodzieży. /…/ W kościele pw. Paschalisa w mszy w intencji dobrych urodzajów i dzieci przystępujących do komunii wzięło udział ok. 250 osób. W podsumowaniu meldunku dowiadujemy się, że nie stwierdzono „wrogich i pozareligijnych elementów, wystrój kościołów nie odbiegał od codziennych, po zakończeniu nabożeństw wierni w spokoju rozeszli się do domów, nie stwierdzono gromadzenia się i nawoływania do tego”.

/…/

W meldunku z dnia 04.01 mowa jest o „przejawianych przez kler tendencjach do umieszczania krzyży na terenie szkół i obiektów służby zdrowia.” Ppłk. Labocha wylicza: „Aktualnie krzyże umieszczone są w szkole podstawowej nr.6 w Raciborzu (dzielnica Sudół – przyp. BB) 6 szt. i szkoła podst. w Rudach 7 szt. Poprzez działanie operacyjne zamierza się neutralizowanie zamierzeń kleru katolickiego”. [Pisowia orginalna, IPN Ka 0103/139, t.51, s. 281. Ppłk R. Labocha, tajne, nr 3/85, dnia 04.01.85, godz. 11:00, zaszyfrował Jurczenko 04.01.85, godz. 12:00, rozszyfrował Nocoń.]

Pracownicy raciborskiej SB odkryli 12.02, że przed wejściem do budynku administracyjnego gminnej spłdzielni „Samopomoc chłopska w Pietrowicach Wielkich „jest zawieszony krzyż z wizerunkiem Chrystusa. Także w placwkach handlowych tej spłdzielni znajdowały się krzyże. Jak informuje kpt Betlej „Jak dotychczas kierownictwo spłdzielni nie zajęło żadnego stanowiska w tej kwestii, jak również nie podjęło żadnego działania w celu likwidacji wspomnianych krzyży, motywując to brakiem kompetencji”.

Za to jako sukces odnotowywano akcję przeciwko krzyżom w rudzkiej szkole, gdzie pod pretekstem przeprowadzenia przygotowań do zimowiska usunięto symbole religijne w pięciu klasach. Według SB akcja ta po wznowieniu zajęć 11.02 została przyjęta spokojnie przez młodzież i grono pedagogiczne. [ IPN Ka 0103/139, t.51, s. 281.]

/…/

„Tendencyjne fotografowanie miasta Raciborza i posterunku MO w Rudniku było powodem zatrzymania Moniki [—] [Ustawa o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997r.], ur. [—] 1945 r. w Bad Landeck, zatr. w firmie charytatywnej Alfeter- Heiden jako księgowa, paszport nr e- 5493630, wiza nr 49493/15/152, ważna trzy dni i Wernera [—] [Ustawa o ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997r.], ur. 1953 r. w Enbrang, zatr. w pogotowiu ratunkowym w Bonn jako sanitariusz, paszport e-2440794, wiza nr 49492/15/152, ważna trzy dni oraz samochodu ciężarowego marki ford nr rej. BN-S-150. Wymienieni przekroczyli granicę w Olszynie, gdzie „poddani byli szczegółowej kontroli celnej”. Przewozili dary: używaną odzież, lekarstwa, żywność, strzykawki jednorazowe, specjalne łóżka sanitarne, kubki dla osób cierpiących na niedowład rąk oraz proszki do prania dla domu pomocy społecznej Caritas w Raciborzu. Zatrzymani po wyjaśnieniach, że robili zdjęcia pamiątkowe oraz herbu miasta zostali pouczeni gdzie nie wolno fotografować i zwolnieni. Film z aparatu został zatrzymany do wywołania. Na marginesie notatki znajduje się odręcznie dopisane cyfry „II i IV”, co świadczy o przekazaniu tej informacji Departamentowi II – kontrwywiad i Wydział IV – zwalczanie Kościoła. [ IPN Ka 0103/139, t.51, s. 180. Ppłk R. Labocha, tajne, nr 154/85, dnia 06.05.85, godz. 11:30, zaszyfrowała Pietrzak 06.05. o godz. 11:50, rozszyfrował NN.]

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here