Na Słowackiego nie chcą masztu telefonii komórkowej!

16

Mieszkańcy ul. Słowackiego zwrócili się do Prezydenta, M. Lenka z prośbą o usunięcie z bloków mieszkalnych urządzeń telefonii komórkowej. Uważają, że ich działanie jest szkodliwe dla zdrowia i życia mieszkańców.

Mieszkańcy bloków nr 50 – 56 przy ulicy Słowackiego w Raciborzu nie chcą masztu telefonii komórkowej na swoich blokach. Uważają, że są one szkodliwe dla zdrowia dzieci i starszych osób. Ponadto, protestujący zarzucają zarządcy bloków, że podjął decyzję bez zgody mieszkańców. W tej sprawie napisali list do Prezydenta Raciborza, Mirosława Lenka (pełna treść listu poniżej). Kopie listu wysłali do wojewody śląskiego, Marka Kępskiego, do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Jerzego Buzka oraz do senatora, Grzegorza Janika.

- reklama -

 

List mieszkańców do Prezydenta:

 

Panie prezydencie.

My mieszkańcy bloków nr. 50 – 56 przy ul. Słowackiego i pobliskich domów w Raciborzu, zwracamy się do pana z prośbą o natychmiastową interwencję dot. likwidacji urządzeń telefonii komórkowej umieszczonych na dachach naszych bloków.

Kto dał zezwolenie na umieszczenie ich tutaj nam niewiadomo. Ju po kilku latach odczuliśmy ich szkodliwe działanie. Zaczęły się przewlekłe choroby, bóle i zawroty głowy, omdlenia, a kilku mieszkańców już pożegnało się z tym światem. Chorują tu przeważnie małe dzieci, młodzież i osoby w podeszłym wieku.

Nie wiemy ile i jaką rekompensatę otrzymuje zarządca od właścicieli w/w urządzeń, lecz mieszkańcy o wiele więcej wydają na leczenie i leki, nie licząc cierpienia chorych. Na zebraniach zarządca w dalszym ciągu z uporem twierdzi, że omawiane urządzenia są wogóle nieszkodliwe. Fakty mówią jednak co innego. Jeżeli zarządca ma rację, to dlaczego nie przeniesie w/w urządzeń na dach swojego biurowca na ulicy Bukowej 1.

Dlaczego też pan prezes Spółdzielni Mieszkaniowej również nie dał zezwolenia na montaż urządzeń na blokach spółdzielczych. Dlaczego też mieszkańcy Kuźni Raciborskiej nie zezwolili na budowę masztu powyższych urządzeń na peryferiach swojego miasteczka? Tajemnicą jest też, kto dał zezwolenie , na montaż w/w urządzeń na naszych blokach. Jak wiadomo, tutaj w pobliżu znajduje się szkoła podstawowa nr 15, Studium Nauczycielskie, Internat Studencki itp. Dziwi więc nas postawa władz miejskich, ponieważ nie rozumiemy jak można traktować nasze dzieci gorzej niż zwierzęta. Gdy ktoś w kraju w kraju skrzywdzi psa, kota lub zabije żabę to jest raban na cały kraj, gdy jednak dziennie gnoi się nasze dzieci to totalna cisza i wszystko jest okey.

Dlatego też prosimy pana Prezydenta o natychmiastową decyzję usunięcia w/w urządzeń z naszych bloków. Ponad to pokrzywdzonym mieszkańcom należy wypłacić odszkodowanie za utracone zdrowie, a szczególnie tym, którzy już stracili swoich bliskich.

 

 

/p/

- reklama -

16 KOMENTARZE

  1. Co to za bzdurne historie, sama pamiętam, jak podpisywałam uchwałę w tej sprawie. Sami mieszkańcy zadecydowali o tym, maszt stoi, uchwała przeszła! Co tu pomoże prezydent?? Bloki przecież zarządzane są przez PGL Dom i jedyne stosowne środki jakie można tu podjąć to nowa uchwała! Ludzie, czy wy nie wiecie, gdzie mieszkacie?

  2. Podpis jak ulał pasuje do charakteru komentarza.
    Kto i gdzie podjął taką uchwałę w imieniu mieszkańców?
    Jeżeli Pani jest w kursie tej sprawy to proszę bronić ludzi pokrzywdzonych a nie administrację.

    Zapewne PGL DOM bierze wysoki czynsz od operatora komórkowego , a ludzie ?
    Ludzie mogą wołać, pisać i płakać. Administracji to nie ruszy.

    Jakaś firma specjalistyczna musiała by dokonać wiarygodne pomiary promieniowania z tych urządzeń.

  3. A kto podjął uchwałę w imieniu mieszkańców? Nikt jak tylko sami mieszkańcy! Skoro maszt stoi to znaczy że uchwała została pozytywnie zaopiniowana przez większość.

  4. Ciekawe według jakiego kryterium zostali wybrani adresaci tego listu, przecież równie dobrze mógł on zostac wysłany do Obamy, Dalajlamy oraz Kadafiego i skutek byłby taki sam, czyli żaden.
    Moja szklana kula podpowiedziała mi nawet jaką odpowiedź dostaną mieszkańcy od adresatów tego listu.
    „Szanowni państwo, w sprawie usunięcia masztu proszę zwrócić się do zarządcy budynku.”
    Co do ewentalnej szkodliwości, to masz ten pewnie spełnia odpowiednie normy, telekomy aż tak głupie nie są.

  5. Tym razem nie Tadzio, bo to nie spółdzielnia, a wspólnota mieszkaniowa. Dlatego decyzja o montażu masztu nie została podjęta za żadnymi plecami – każdy mieszkaniec musiał własnoręcznie pokwitować odbiór uchwalonej decyzji, a wcześniej – o ile był w domu podczas zbierania podpisów,zadecydować czy chce, czy nie, żeby ten maszt stanął. Nie pamiętam kiedy to było dokładnie. 2?3 lata temu? Wtedy w każdym badź razie większość mieszkańców była na tak! Zaznaczam że wcale nie jestem po stronie administracji – sama byłam przeciwko uchwale, niestety w mniejszości. Teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem a Prezydent jest najmniej odpowiednią osobą, jaką należy prosić o pomoc w tej sprawie, trzeba zacząć od własnej piaskownicy. Jeszcze jedno – xxx, nic nie wiedziałes? A byłeś na choć jednym zebraniu wspólnoty??

  6. mieszkam na chełmońskiego i też odczuwamy te fale – boli głowa i mnożą się choroby u nas w domu i u sąsiadów. Co za głupi mieszkańćy tego bloku, którzy sobie to zamontowali. Czy oni nie myślą jak coś podpisują? Przez nich całe miasto umrze

  7. Jeżeli chodzi o anteny to mieszkańcy tych budynków podęli uchwałe umożliwjające montaż tych anten, jak również pieniązki które otrzymują zasilająkonto wspólnoty. Dziwi fakt pisania przez mieszkańców petycji do przedstawicieli władz o zlikwidowanie tych urządzeń .Tylko oni czyli mieszkańcy mogą podjąć stosowną uchwałę i będzie po temacie.

  8. Jednomyślność w PO to hipokryzja. Wielu posłów z tej opcji myśli inaczej ale musi głosować tak jak chce Pan Tusk i jego najbliższe otoczenie.
    Błędy i nieudolność rządzenia zamieść pod dywan. To ma być demokracja. Zastanówcie się kogo wybierzecie.

  9. Czytając tem list moge stwierdzić ,że autorzy listu zatrzymali się w czasie o ok 10 lat wstecz ,ponieważ Kępski już dawno nie jest wojewodą. Autorzu listu nie znają podstawowych zasad dzialania wspólnoty, wszelkie decyzje podejmowane sąna zebraniach na podstawie podjetych uchwal – dlatego zgadzam się z „miro” nie chcą anten podjąć uchwalę o likwidacji tychże urządzeń i po krzyku. Atak apropo anten to proponuję tym autorom nie wchodzenie do kościoła NSPJ(okrąglaka) ponieważ tam również są anteny telefonii komórkowej i również szkodzą co na to ks.proboszcz.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here