Dzień sportu w SP13. Uczniowie świętowali aktywnie

0
Trzynastka zaprasza na dzień sportu. Biegać, skakać, latać, pływać. W tańcu, w ruchu wypoczywać.

17 czerwca to dzień wielu imprez organizowanych w szkołach podstawowych. W szkole podstawowej nr 13 tego dnia miało miejsce święto sportu.  W czasie zawodów uczniowie rywalizowali w 14 konkurencjach. Wśród nich były: rzuty na bramkę, rzuty woreczkami, dart, rzuty obręczą, skoki obunóż dodawane, unihokej, rzut piłką do kosza, sztafeta gwieździsta, rzuty piłką lekarską w tył, przeciąganie liny, strzały do bramki tyłem, sztafeta wahadłowa, płachta punktowa. Zawody rozgrywano także w konkurencji o nazwie pomnik. Konkurencja ta polega na tym, ze na podstawie ma stanąć jak największa liczba osób i utrzymać się przez 30 sekund. Zawody rozgrywano w dwóch kategoriach wiekowych. Kategoria pierwsza obejmowała klasy 1-3. W drugiej kategorii mierzyły się dzieciaki z klas 4-6. Zawody w obu kategoriach wiekowych nie różniły się niczym od siebie oprócz niewielkiego handicapu dla juniorów. Młodsi mogli np. rzucać z bliższej odległości.

- reklama -

 

 

 

 Paulina, Julia, Natalia, Anita i Nicole są zdania, że 6 A radzi sobie najlepiej w sportach drużynowych

 

W pierwszej kategorii wiekowej wygrali najmłodsi – reprezentanci klasy 1b. W drugiej kategorii wiekowej laur zwycięzców przypadł klasie 6b. Ale nie tylko zwycięstwo się liczy – uśmiechnięte Paulina, Julia, Natalia, Anita i Nicole powiedziały – wygrała 6 b, ale my byliśmy lepsze w konkurencjach grupowych. Zwyciężaliśmy tam, gdzie trzeba było ducha zespołu. Nasza klasa była lepsza w konkurencjach drużynowych.

 

 

 Dziewczyny z 6A dumnie dzierżą listę konkurencji w dniu sportu

 

Dyrektor szkoły powiedziała – organizujemy dzień sportu co roku w czerwcu. W tym dniu wbrew pozorom jednak ważne jest nie tylko uświadomienie naszym uczniom wagi tężyzny fizycznej. Ważne jest także, by przekonać je do aktywności, integrować, uczyć fair play.Uczniowie zdobywają dla swoich klas puchary. Nauczyciel Wychowania fizycznego w SP 13 Andrzej Lipiec potwierdza, słowa dyrektor i wskazuje, że w jego szkole dzieci są chętne do ćwiczenia na lekcjach Wu-Efu – dzieciaki lgną do aktywności. W podstawówkach nie mamy kłopotu z frekwencją na zajęciach. Obłożenie jest potężne. Zwolnienia są rzeczą rzadką. Zresztą wystarczy spojrzeć, jak one chcą się bawić.

 

Leszek Iwulski

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here