
Prałat opowie o zawartości książki i podzieli się osobistymi wspomnieniami. – Adresuję ją do ludzi, którzy chcą zastanowić się nad swoim życiem i jego sensem – zachęca.
Informujemy o wydarzeniu promującym nową książkę księdza prałata Jana Szywalskiego, długoletniego proboszcza parafii Krzyża Świętego w Raciborzu-Studziennej i duszpasterza niesłyszących.
Oficjalna prezentacja książki odbędzie się w sali konferencyjnej Zamku Piastowskiego we wtorek 2 czerwca. Początek o godz. 18.00.
Prałat opowie o zawartości książki i podzieli się osobistymi wspomnieniami. – Adresuję ją do ludzi, którzy chcą zastanowić się nad swoim życiem i jego sensem. Do ludzi, którzy wyciągną wnioski z mojej życiowej drogi – zachęca do lektury kapłan.
W programie wieczoru jest również część artystyczna oraz poczęstunek. Wstęp wolny.
publ. /ps/





![Raciborskie Dni Urody odbyły się po raz dziesiąty [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/Raciborskie-Dni-Urody.jpg)
![Kryminały po śląsku w raciborskiej bibliotece. Spotkanie z Marcinem Szewczykiem [ZDJĘCIA] Kryminały po śląsku w raciborskiej bibliotece. Spotkanie z Marcinem Szewczykiem](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/marcin-szewczyk-pszow-biblioteka-raciborz.jpg)





![I Powiatowy Konkurs Polonistyczny „Polonistyczny Olimp” w ZSO nr 1 [ZDJĘCIA] I Powiatowy Konkurs Polonistyczny „Polonistyczny Olimp” w ZSO nr 1](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/polonistyczny-olimp-48-218x150.jpg)


![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)













Była też prezentacja książki Księdza Prałata w kościele Najśw. Serca Pana Jezusa (12.06). Impreza promocyjna
była odprawiona przy głównym ołtarzu w kościele parafialnym. Szkoda tylko, że nie zapalono jeszcze świec.
Jakże to, czy główny ołtarz w kościele to taki sobie mebel, przy którym wszystko można? Przecież nawet pulpit
ołtarzowy nie może służyć za mównicę do wszystkiego, a co dopiero ołtarz. A po co dom parafialny i sala pod
kościołem? A w dodatku nagłośnienie w kościele pod psem. To była nie promocja ksiązki, ale antypromocja (to nie
tylko moja opinia). Nie sztuka coś robić – sztuka robić dobrze, na poziomie.