Najprostsza droga, czyli e-usługi dla kierowców

0
Ministerstwo Cyfryzacji

Dzięki dokumentowi podpisanemu przez ministra cyfryzacji 5 grudnia zniknie obowiązek wożenia prawa jazdy ze sobą. Od tego dnia swoje mPrawo Jazdy znajdziemy w telefonie, a dokładnie w aplikacji mObywatel.

Po pierwsze i najważniejsze – ruszając w trasę nie zapomnijcie zabrać ze sobą prawa jazdy. Jeszcze powinniście je mieć ze sobą. Dlaczego jeszcze?

- reklama -

Już za chwilę…

Dzięki dokumentowi podpisanemu (dokładnie tydzień temu) przez ministra cyfryzacji – 5 grudnia zniknie obowiązek wożenia go ze sobą.

– To nie wszystko – od tego dnia swoje mPrawo Jazdy znajdziemy w telefonie, a dokładnie w aplikacji mObywatel – zapowiada minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Wraz z mPrawem Jazdy w mObywatelu znajdzie się też licznik punktów karnych, dzięki któremu od ręki sprawdzimy w telefonie, ile zarobiliśmy za drogowe przewinienia – dodaje szef MC.

Sami widzicie, że warto pobrać aplikację. Nie musicie z tym czekać do 5 grudnia. Zróbcie to już dziś, bo już dziś znajdziecie w niej m.in. mPojazd. To odzwierciedlenie danych z dowodu rejestracyjnego, polisy OC i karty pojazdu. Usługa pokazuje informacje o obowiązkowym ubezpieczeniu OC auta – w tym nazwę ubezpieczenia, serię i numer polisy, okres ubezpieczenia oraz jego wariant.

Mało tego, jeśli nie pamiętacie o terminach ważności posiadanego ubezpieczenia lub zbliżającego się przeglądu rejestracyjnego pojazdu – aplikacja na 30 dni przed terminem wygaśnięcia OC lub przed końcem ważności badania wyświetli komunikat z przypomnieniem. Jest o wiele więcej powodów, dla których warto w swoim telefonie mieć mObywatela. Pobierzcie apkę, a nie zawiedziecie się.

Już wiecie, że wraz z mPrawem Jazdy w mObywatelu pojawi się także licznik punktów karnych. Jednak już dziś stan swojego konta możecie sprawdzić przez internet. Wystarczy skorzystać z e-usługi Sprawdź swoje punkty karne. Wystarczy profil zaufany, kilka chwil i bez wizyty na komisariacie przypomnicie sobie, ile punktów zarobiliście do tej pory.

Możliwość sprawdzenia liczby punktów karnych to jedna z najpopularniejszych e-usług. Tylko w lipcu i sierpniu polscy kierowcy skorzystali z niej ponad 100 tysięcy razy (w lipcu – 55 896, w sierpniu – 47 818), a od początku roku dokładnie 433 446 razy.

Rekordzistki

A czy wiecie, co polscy kierowcy od początku roku zrobili dokładnie 124 611 159 razy? Sprawdzili przez internet historię pojazdu. Ta e-usługa to rekordzistka.

– Dzięki niej – za darmo i szybko – możemy sprawdzić, czy auto które zamierzamy kupić nie było kradzione, złomowane, czy nie ma przekręconego licznika. Aby to zrobić potrzebujemy jedynie numeru rejestracyjnego, numeru VIN, datę pierwszej rejestracji – tłumaczy minister cyfryzacji Marek Zagórski. – Co ważne, możemy sprawdzić zarówno auta zarejestrowane w Polsce, ale i te zarejestrowane za granicą – dodaje szef MC.

Chcąc sprawdzić niezarejestrowane w Polsce auto poza numerami rejestracyjnymi i VIN oraz datą pierwszej rejestracji potrzebować będziecie jeszcze profilu zaufanego. Można go założyć przez internet i za darmo.

Z jakich krajów pochodzą auta, które można sprawdzić dzięki tej e-usłudze? Z Niemiec, Francji, Słowenii, Belgii, Holandii, Włoch, Szwecji, Litwy, Łotwy, Estonii, ale i z m.in. USA i Kanady.

Tyle teorii, a jak korzystanie z tej e-usługi wygląda w praktyce? Po pierwsze – trzeba wejść na stronę www.historiapojazdu.gov.pl. Będąc tam wpisujecie wspominane dane. Jeśli auto jest niezarejestrowane w Polsce, system poprosi Was o zalogowanie się profilem zaufanym. Kilka chwil i gotowe. Wszystkie interesujące Was informacje znajdziecie w zakładce „Dane zagraniczne”.

Co jeszcze przygotowano dla kierowców? E-usługę Zgłoś zbycie lub nabycie pojazdu. Jej popularność rośnie z dnia nad dzień. Nic dziwnego, skutecznie ułatwia życie kierowców.

Każdy kto kupuje lub sprzedaje auto, powinien to zgłosić do urzędu. Dzięki e-usłudze można to zrobić bez stania w kolejce – z dowolnego miejsca, przez internet. Od połowy stycznia Polacy skorzystali z tej możliwości ponad 1,4 miliona razy!

Dla pasażerów

Sami widzicie, że w cyfrowym portfolio można znaleźć sporo ułatwień dla kierowców. Jest też coś dla pasażerów, którzy podróżują autokarami, autobusami lub busami. To e-usługa Bezpieczny autobus. Dzięki niej w kilka chwil upewnicie się, czy pojazd do którego wsiadacie powinien ruszać w trasę.

Oto szybka instrukcja jak z niej skorzystać:

Krok 1: wejdźcie na stronę www.bezpiecznyautobus.gov.pl

Krok 2: wpiszcie tam numer rejestracyjny autobusu i kliknijcie Sprawdź autobus.

Moment po tym, kiedy to zrobicie – na ekranie Waszego smartfonu lub komputera wyświetlą się najważniejsze informacje, z których dowiecie się m.in.:

czy autokar ma ważne obowiązkowe badanie techniczne,
czy autokar ma ważne obowiązkowe ubezpieczenie OC,
czy nie jest wyrejestrowany lub kradziony.

Poznacie także dane techniczne, np. liczbę miejsc oraz stany licznika z badań technicznych. Sami widzicie, że z e-usługi możecie skorzystać nawet na przystanku, czekając na wejście do autobusu. W wakacje Polacy skorzystali z tej możliwości niemal 160 tysięcy razy, a od początku roku – ponad 730 tysięcy.

/Ministerstwo Cyfryzacji oprac. c/

- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here