„To najgorsze dni pandemii w Polsce”. Kiedy szczyt zakażeń?

0
adam niedzielski
Minister zdrowia Adam Niedzielski

– Pewna wydolność systemu opieki zdrowotnej dochodzi do granic możliwości na Śląsku. Państwo musi pomóc takiemu regionowi, sąsiednie województwa pomogą – zapewnił Adam Niedzielski.

– Jeżeli chodzi o obłożenie łóżek, to najgorsze przed nami. Z tygodniowym przesunięciem obserwujemy szczyt hospitalizacji. W ciągu tego lub następnego tygodnia będziemy mieli szczyt zachorowań, a w konsekwencji 10 dni później będzie szczyt hospitalizacji – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski w TVN24. Ocenił, że w kwestii pandemii w Polsce „najgorsze jest w trakcie”. Jednak są też dobre wiadomości. – Patrząc na ostatnie trzy dni, mamy pozytywny sygnał, który dotyczy zmniejszenia liczby skierowań na badania z 38 tys. w zeszłym tygodniu do 35 tys. w tym tygodniu. To pozytywny sygnał, ale z drugiej strony przed świętami ludzie mniej się badają – mówił minister zdrowia.

- reklama -

Wykres pokazujący przełamanie trendu trzeciej fali szef resortu zdrowia udostępnił na Twitterze. – Przyjdzie czwarta fala, ale będzie słabsza. To są najgorsze dni w pandemii, które przeżywamy – ocenił.

Adam Niedzielski zapewnił, że w Polsce nie zabraknie respiratorów ani innego sprzętu. – Największym wąskim gardłem wydolności systemu jest brak personelu. Robimy różne zabiegi, które mają ten problem rozwiązywać, włącznie ze ściąganiem lekarzy zza granicy, jest już ich 100 – podał.

Minister przyznał, że sytuacja na Śląsku jest najtrudniejsza. – Pewna wydolność systemu opieki zdrowotnej dochodzi do granic możliwości na Śląsku. Państwo musi pomóc takiemu regionowi, sąsiednie województwa pomogą – zapewnił. W ewentualnym transporcie pacjentów ze Śląska pomóc ma Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, ale gotowość do udostępnienia śmigłowców i samolotów zadeklarowało też wojsko. – Szykujemy się do tego, co nie miało miejsca w drugiej fali pandemii. O tyle bardziej dolegliwa jest trzecia fala, że musimy wykorzystywać relokację pacjentów – ocenił. Zdaniem ministra możliwe, że pomoc będzie potrzebna też innym województwom: wielkopolskiemu i dolnośląskiemu.

– Zawsze można zrobić coś lepiej, ale tempo jest tak duże, to są realia pandemii – ocenił Adam Niedzielski. Jego zdaniem porównywanie statystyk epidemicznych w Polsce z innymi krajami przez opozycję jest nieuprawnione, ponieważ każdy znajduje się w innym momencie walki z COVID-19. – Jesteśmy w apogeum trzeciej fali – przypomniał.

oprac. /kp/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here