Autokar Piniora spalił się na trasie z Wodzisławia do Monachium-Ulm. Na oczach przerażonych pasażerów, którzy na szczęście zdążyli w porę uciec, cały przewóz stanął w płomieniach – podają Nowiny Raciborskie.Po kilku godzinach został z niego tylko czarny wrak. Nie wiem, jaka jest przyczyna tego pożaru. Sam jestem tym zszokowany – mówi Leszek Pinior, właściciel firmy. Autokar Piniora spalił się doszczętnie na oczach przerażonych pasażerów, którzy na szczęście zdążyli w porę wysiąść – pisze gazeta.
- reklama -





![Piknik Na Pograniczu w Gorzycach przyciągnął tłumy [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/straz-graniczna-gorzyce-35-lecie.jpg)
![Klub Ojca raciborskiej biblioteki odkrywał tajemnice pszczół [ZDJĘCIA] Klub Ojca raciborskiej biblioteki odkrywał tajemnice pszczół](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/klub-ojca-pszczoly.jpg)
![Raciborski spektakl w drugim etapie ogólnopolskiego przeglądu teatralnego [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/Przeznieksztalcenia.jpg)



![Raciborski spichlerz doceniony w ogólnopolskim konkursie [ZDJĘCIA] Raciborski spichlerz doceniony w ogólnopolskim konkursie](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/spichlerz-chlopski-raciborz-sudol-2-1.jpg)
![Biblioteka w Rudach zaprosiła dzieci na warsztaty z okazji Dnia Ziemi [ZDJĘCIA] Biblioteka w Rudach zaprosiła dzieci na warsztaty z okazji Dnia Ziemi](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/biblioteka-rudy-dzien-ziemi.jpg)

![Waltornia bohaterką koncertów umuzykalniających w RCK [ZDJĘCIA] Waltornia bohaterką koncertów umuzykalniających w RCK](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/rck-koncert-umuzykalniajacy.jpg)
![Nowoczesne laboratorium dla przyszłych pielęgniarek otwarte w ANS w Raciborzu [ZDJĘCIA] Nowoczesne laboratorium dla przyszłych pielęgniarek otwarte w ANS w Raciborzu](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laboratorium-Biochemii-i-Biofizyki-Fizjologii-oraz-Biologii-ANS-Raciborz.jpg)
![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)






![Historia niezwykłej arystokratki. Spotkanie z Jonaszem Milewskim w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA] Historia niezwykłej arystokratki. Spotkanie z Jonaszem Milewskim w raciborskiej bibliotece](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/04/Jonasz-Milewski-Gabriele-von-Thun-und-Hohenstein.jpg)

Powiedzcie cos bo Korzonek nie bedzie mial kogo za darmo strzyc!
W życiu tak jest, że człowiek poznając bardziej jakąś rzecz, czy ludzi oddaje się np.dla zwierząt albo innej pasji. Przechodząc w szeregi odnowy psychologicznej za pomocą religii i niewinnych, miłych dzieci, ma pani w tym cel. Jaki? Dla kogo? Po co?
że co „a Was?” bo nie zrozumiałam?
Zacznę może tak: osoba, która została wyobcowana szuka innej alternatywnej możliwości zaistnienia, nawet dla siebie. Najprościej i najłatwiej w tym kraju jest pozyskać sympatię i przychylność mając na ustach modlitwę i niedolę współplemieńców.Jesteśmy przecież aktorami, jedni dobrzy inni beznadziejni. I do tego odnoszą się te trzy moje pytania.
mówią,żeby nie ruszać gówna, póki nie śmierdzi,ale co tam…Przypuszczam,że Twoje pytania dot.bezpośrednio Marzeny:odkąd tylko pamiętam do Marzeny po koncertach zawsze garnęły się dzieci,zawsze miała dla nich chwilkę na króciutką rozmowę,napisanie kilku słów na kartce w ramach”autografu”.Marzena po prostu bardzo lubi spotykać się z dziećmi i na pewno nie jest to jej sposób na”alternatywną możliwość zaistnienia”z powodu „wyobcowania” jej.Ona już zaistniała,nie musi więc „posługiwać się”dziećmi.
tak więc odpowiedzi na Twoje pytania to: żaden, więc: dla nikogo, a co za tym idzie: po nic.
Myślałem, że apele wychodzące z twoich ust na antenie TV1 w ubiegłym roku świadczyły o twojej niemocy w świecie piosenkarzy, przepraszam nie wiedziałem, że się wycofałaś i działasz teraz na zasadzie wolontariatu. Chociaż znając twój sposób działań w walce o byt (chociaż malutki) mogę być zaskoczony czymś o czym nic nie wiem. Z poważaniem a Was?
Widzę, że szkoda czasu poświęcać Tobie. Masz „gdzieś” wszystkich zainteresowanych, którzy zadawają trudne pytania. Żegnam. PS. Dalej masz trudny charakter. UJ jeszcze umocnił go bardziej.
A Ty, a Was?, myślisz, że Marzena nic innego w życiu nie robi poza siedzeniem przed komputerem i sprawdzaniem, czy na RPI ktoś zadał jej trudne pytanie?Nie lepiej byłoby wysłać jej maila z konkretnymi pytaniami?Nic mi nie wiadomo,żeby Marzena się „wycofała” i działała teraz na zasadzie wolontariatu.
Już nie!