Almanach Prowincjonalny, odsłona druga

271

Drugi numer „Almanachu Prowincjonalnego” zyskał dzięki samej prezentacji sporo walorów. Do kolejnej już publikacji – tym razem dotyczącej włoskich podróży, wspomnień o Papieżu i zawierającej tekst Ryszarda Kincla, zachęcić miał przygotowany wieczór artystyczny. Piękna muzyka, poezja, refleksje…


Spotkanie rozpoczęło się tuż po godzinie 17 w Sali kameralnej Raciborskiego Domu Kultury. Początek przyniósł zaznaczenie głównej tematyki wieczoru: a więc koncert muzyki Johanna Straussa, wspomnienia dotyczące Ryszarda Kincla i spotkanie z Milošem Doležalem. Nim jednak impreza promująca „Almanach…” rozpoczęła się na dobre, nastrój uwzniośliły zwyciężczynie konkursu poezji patriotycznej. Dwie dziewczynki z SP nr 15: Natalia Szymanek i Martyna Sosnowska wyrecytowały klasyczną już poezję wzywającą do takiej postawy.

Atmosfera sztuki unosiła się też później. Z racji faktu, że mamy 155 rocznicę występu Johanna Straussa (syna) i jego orkiestry w Raciborzu, dalszą częścią programu, był koncert muzyki tego mistrza muzyki instrumentalnej i operetkowej. Kwartet Bramy Morawskiej rozpoczął obecność Straussa w Sali kameralnej od melodii „Gazetka poranna”. Później mogliśmy usłyszeć między innymi „Czardasz Rosalindy”, „Przygody wojenne”, „Odgłosy wiosny” czy także „Wiedeńską krew”. Popisy wokalistów niejednokrotnie opuszczały rewir muzyki i wkraczały w sferę teatru, dzięki temu cały koncert widowiskiem był przyjemnym nawet dla kogoś, kto nie uważa się za wielbiciela muzyki klasycznej.

Po poezji i muzyce przyszedł czas na refleksję. Tematem stał się dawny dyrektor biblioteki miejsko-powiatowej i prezes opolskiego Związku Literatów – dr Ryszard Kincel. Hołd wielkiej postaci tej ziemi oddał dr Janusz Nowak, który chwalił zasługi wybitnego historyka takimi słowami: Nie tylko znakomicie czuł puls historii miasta Racibórz, nie tylko rozumiał historię Śląska, ale umiał także pasjonująco i rzetelnie o tym pisać. Widać w jego publikacjach i rzetelność naukową, i serce… Promocja Eichendorffa, praca publicystyczna, praca edytorska zostały wymienione jako równe zasługi. W „Almanachu…” znajdzie się zresztą esej Ryszarda Kincla dotyczący Straussa, którego muzyka była dominująca na prezentacji. Obecny wiceprezydent miasta Mirosław Szypowski zapowiedział też oficjalnie nadanie bibliotece miejsko-powiatowej imienia Ryszarda Kincla, co też nastąpi w maju przyszłego roku.

Po nastroju tak refleksyjnym i doniosłym głos zabrał ktoś, kto przypieczętował atmosferę panującą w sali kameralnej RDK. Czeski publicysta (piszący w Polsce m.in. dla „Tygodnika Powszechnego”, „Toposu” i w pierwszej edycji „Almanachu…”) oraz poeta (na swym koncie posiada 6 tomików poezji i udział w „Antologii czeskiej poezji metafizycznej”) – Miloš Doležal. Recytował swe dość urocze, przenoszące treść poprzez alegoryczne obrazy i sytuacje, wiersze. Towarzyszyła mu tłumaczka, która przekładała tę poezję na język zrozumiały dla każdego widza. Nie traciły one jednak w żadnym stopniu na wartości. Miloš Doležal wypowiadał się także jako współautor „Almanachu Prowincjonalnego”: Świetnie się czuję jako jego współautor, ponieważ to czasopismo jest zakotwiczone w jednym miejscu i ciągle do niego wraca. Teraz jest moda na bycie obywatelem świata, a zapomina się o domu. Podkreślał jednocześnie, że pochodzi z wiejskiej, niezwykle zżytej ze sobą społeczności, więc jeżeli tak pochlebnie oceniał „Almanach…”i Racibórz to znaczy, że te miejsce jest naprawdę warte pozytywnych emocji.

Drugi numer publikacji jest hołdem złożonym temu miejscu i wszystkiemu, co wiąże się z jego kulturą oraz historią. Pokazuje, że słowa czeskiego poety są przez nas doskonale rozumiane. Uświetnił ten fakt program artystyczny, którego treścią była kultura kwitnąca właśnie na tej ziemi.

/dw/



- reklama -

Najnowsze firmy w PLUSYdlaBIZNESUWięcej firm >>

Ostatnio dodoane ogłoszenia w #kupujlokalnieWięcej ogłoszeń >>

271 KOMENTARZE

  1. Jak mówi prezydent Rybnika Adam Fudali, najważniejsze inwestycje zawarte w przyszłorocznym budżecie to dofinansowane zadania z Unii Europejskiej: kontynuacja budowy kanalizacji i poprawa układu komunikacyjnego. Ponadto, wśród ważnych inwestycji prezydent wymienia: budowę sieci internetu szerokopasmowego

  2. II etap Rybnickiego Systemu Informacji Przestrzennej, monitoring miejski, dokończenie modernizacji hali sportowej w Boguszowicach, zamknięcie i rekultywację II kwatery składowiska odpadów komunalnych.

  3. Prezydent przyznaje jednak, że sytuacja finansowa miasta jest trudna, bo w tej chwili zadłużenie miasta wynosi prawie 300 milionów złotych. Dopuszczalny ustawowo próg zadłużenia wynosi 60%, a poziom zadłużenia Rybnika wynosi już w tej chwili 49%.

  4. Prognoza wieloletnia wynikająca z zestawienia przepływów pieniężnych jest wprawdzie stabilna, jednak bardzo napięta. Nie ma absolutnie żadnych rezerw na realizację nowych zadań – przyznaje prezydent.

  5. Bardziej dobitnie aktualną sytuację finansową miasta komentuje opozycja. „Mówiąc językiem żużlowym, jedzie Pan, Panie Prezydencie, ostro i niebezpiecznie po bandzie i sporo ryzykuje zbliżając się szybkimi krokami do 60% ustawowo dopuszczalnego zadłużenia. Korekty w dochodach i rozchodach potwierdzają niepokojącą tendencję do rolowania zadań i długów na lata następne.

  6. Dalecy jesteśmy od stwierdzenia, jakoby obecny prezydent wyznawał zasadę po mnie choćby potop, jednakże fakt, iż problem przesuwania zadań i rolowania długów pojawia się corocznie, budzi głęboki niepokój” – piszą w przygotowanym oświadczeniu radni Platformy Obywatelskiej.

  7. Radni PO wskazują też prezydentowi, gdzie powinien szukać oszczędności. Krytykują oni zwiększenie wydatków na budowę nowej siedziby straży miejskiej do 5,5 miliona złotych. „Czy nie należałoby lepiej pomyśleć o wielopoziomowym parkingu przy ul. Hallera, który obecnie może przynosić miastu milion dochodu rocznie? (…) Pana fatalny w skutkach pomysł z przekształceniem Straży w samodzielną jednostkę budżetową przynosi jak na razie same straty.

  8. Zamiast zwolnić winnych dał im Pan kilkunastotysięczne odprawy i pozbawił jednocześnie Straż Miejską instrumentu prawnego do ściągania należności za nieuiszczanie opłaty parkingowej. Czy za projekt budowy nowej placówki trzeba było zapłacić aż 200 tysięcy złotych? Która firma projektowa wystawia Panu takie rachunki?” – pytają retorycznie radni.

  9. Prezydenta spytaliśmy jak długo potrwa zapowiadany przez niego okres inwestycyjnej posuchy w Rybniku. – Wedle szacunków taki stan rzeczy potrwa do 2010-2011 roku – mówi Fudali.

  10. A-F

    Tak więc Raciborzu działaj jeśli przez kilka lat lider musi odpocząć.

  11. hokrj

    Rybnik to zapyziałe miasteczko ,pojedżcie do Zor ,zobaczycie co to rozwój.

  12. Arteksa zatkała taka przykra wiadomość z ust samego prezydenta Rybnika:)

  13. A gdzie są wszyscy Ci, którzy tutaj wieszczyli rychłe załamanie naszego budżetu a jako przykład wybitnej gospodarki budżetowej wskazywali właśnie Rybnik? Oj wystawa kaktusów się nam powiększy :).

  14. Racman

    Może Arteks wylądował już w domu wariatów?Bo wygląda na to,że Rybnik się już kończy.

  15. że już pora na przystopowanie, bo rozmiary Rybnika nie pozwalają na zrobienie z niego metropolii i ta stagnacja była nieunikniona. Przewagę mają tylko w tym, że jako pierwsi ruszyli z rozwojem, ale jaęsli pozostałe miasta będą sięrozwijać to różnica między nimi a Rybnikiem się nie zwiększy. Rybnik chcąc zdystansować się do innych miast będzie namawiał je na aglomerację bo to już teraz jedyna szansa aby coś skubnąć.

  16. Arteks

    Moi drodzy, tak jak Rybnik ciągnął ten region przez ostatnie 17 lat tak niestety nic nie zapowiada zmian. Pod kątem budżetu w przeliczeniu na 1 mieszk. nadal Rybnik pewnie w pierwszej trójce wojewódzkiej się utrzyma. Dużą siłą Rybnika jest to, że potrafi się odnaleźć w zmiennych ekonom. sytuacjach. Problemy z kanalizacją? Fakt. Ale zapomnieliście dodać, że inne miasta regionu budowę i remonty kanalizacji mają dopiero przed sobą… Poza tym

  17. Arteks

    Hydrobudowa (przez którą Rybnik nabawił się kłopotów) została kupiona przez zach. potentata który dogaduje się w tej chwili z rybnickim UM odnośnie wybudowania czegoś w R-ku za bagatelka 25 mln zł w ramach rekompensat jakie żąda miasto. A co do metropolii to Rybnik nie musi się niczego wstydzić. Jako miasto niewojewódzkie osiągnął już chyba wszystko co można było. Daje też naprawdę poziom życia całkiem wysoki o jakim w R-rzu czy innych miastach ROW można tylko pomarzyć…

  18. Tylko, że widzisz bezimienny adwersarzu 4768a1. To co dla Rybnika jest posuchą inwestycyjną w wydaniu innych miast mogłoby znaczyć szalone wręcz inwestycje bo co np. planuje się w Rybniku na 2008 rok z użyciem miejskiej kasy?: budowa nowej krytej pływalni, reforma komunikacji miejskiej, budowa nowego przedszkola, remont kilkunastu familoków z przeznaczeniem na mieszkania komunal., budowa gmachu Sądu Okręgowego, budowa 4 km odcinka obwodnicy, remont kapitalny drogi 78, modernizacja MDK cdn

  19. rozpoczęcie budowy biurowca straży miejskiej, rozpoczęcie prac z budową nowej drogi koło Ryfamy. To tak z pamięci. Jeśli dodać do tego inwestycje prywatnych biznesmenów oraz innych instytucji, spółdzielni czy firm – to przyznacie, że nie jest źle a hasło z billboardu wywieszonego niegdyś w R-rzu „Rybnik zasługuje na to co najlepsze” jest nadal aktualne. Aktualne jest to co kiedyś też napisałem, że po Rybniku Racibórz to najpoważniejsze miasto w naszym subregionie mimo, że smacznie śpi 😉

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here