Racibórz dożywia dzieci

Akcja odbywa się już po raz czwarty, w ramach „Lata w Mieście” i biorą w niej udział raciborskie placówki oświatowe, które wydają posiłki. Tym razem przeznaczono na ten cel ponad 36 tys.zł.Uczniowie dostają suchy prowiant przygotowany przez dyżurującą stołówkę szkolną. Od jutra będzie nią SP4, potem Zespół Szkolno – Przedszkolny nr 2 i SP13. Dzieci dostają zazwyczaj kanapkę, coś słodkiego i napój lub jogurt. Dożywianie dzieci ma miejsce także zimą w ramach akcji "Zima w Mieście", kiedy to każda szkolna stołówka pracuje na własne potrzeby, nie ma dyżurów.

Akcją objęte zostały dzieci korzystające z żywienia przez Ośrodek Pomocy Społecznej w trakcie roku szkolnego, a także wytypowane przez Centrum Młodzieżowe "Przystań: i "Caritas". Łącznie 305 osób. Liczba ta znacznie wzrosła, bowiem na początku dzieci było 200.

/SaM/

- reklama -

71 KOMENTARZE

  1. …”ale słyszałem” a resztę jakąś napisał w ostatnich dwóch swoich komentarzach o Robercie to jest czysta żonglerka słowna przydatna dla biura reklamy lub rzecznika prasowego, którym jak już wspomniałem nie jestem.

  2. do AF i mw żeby nie było w dyskusji 3 zdań wśród 2 Polaków:) przyłączam się i powiem że znam Roberta, rozmawiałem z nim także o sytuacji w Raciborzu i uważam że jest to osoba która może wnieść nową jakość w wizerunek sceny politycznej Raciborza. Życzę jemu powodzenia!

  3. No proszę -przyszły prezydent(oby) musiał nas uspokoić:) Tak jest panie prezydencie! – już będę grzeczny:))) Ale tak na poważnie Waldku czy wiesz coś więcej co nowego w sprawie ewentualnych kandydatów na stanowisko prezydenta SRC? Czy już poprzekładałeś sobie życie by przeprowadzić się do Raciborza? A czy nie uważasz, że dobrym składem dla tego miasta i jego przyszłości byłby skład Tański – Lenartowicz jako prezydent – viceprezydent (lub na opak)?.

  4. jak przyjdzie na to pora i jeśli będzie zainteresowanie do współpracy to się poważnie zastanowię. Na razie będę się starał wspomóc Roberta oraz Gabrielę Lenartowicz. Co do określenia składu to jeszcze za wcześnie, ale Lenartowicz jako jedna z tych 3 w składzie mnie się podoba!

  5. Oby ta pora nie przyszła zbyt późno:). Zaczynam obawiać się, że możemy mieć prezydenta lub nawet prezydentów nie takich jakich chcemy ( namawiany Waldek Tański coś się wykręca a namawiana przez niego Gabriela Lenartowicz także się wykręca (obowiązkami)). Proszę Was dojdźcie do jakiegoś porozumienia i podejmijcie jednak wyzwanie bo już naprawdę nie chcemy mieć kolejne 4 lata z prezydentem w roli głównej do d..y.

  6. piszesz „chcemy” czyli kto to jest my? bo może to tylko Twoje zdanie, a sprawa jest zbyt poważna żeby z łatwością mówić o „wykręcaniu się” czy też publicznym deklarowaniu. Dlatego zapraszam Ciebie do otwartej współpracy z Robertem i jeśli przekonasz wszystkich w formalnej i merytorycznej dyskusji to wtedy będzie „my”:)

  7. jestem pewny że od dzisiaj Twoja rozmowa z Robertem M. lub Gabrielą L. może być o wiele bardziej skuteczna zarówno dla Ciebie jak i dla nich, spróbuj i powodzenia:)!!!Mam nadzieję wtedy wkrótce Cię spotkać:)

  8. Muszę przy najbliższej okazji zapytać się Roberta M.;) co miałeś na myśli Waldek pisząc „…od dzisiaj Twoja rozmowa…może być o wiele bardziej skuteczna…”:)))

  9. Broń Panie Boże przed Lenartowicz! Przecież to Markowiak w spódnicy. Wystarczy przyjrzeć się jak kierowała wydziałem promocji w Raciborzu i jaką rolę odgrywałą w tym czasie firma jej brata. Osobom o krótkiej pamięci polecam jej odświeżenie. Ciekawym jest, że ludzie z czasem zapominają i tęsknią np. za PRL.

  10. toś się chyba zasiedział w starych czasach hmmmm:) To że ktoś kogoś przyjmował do pracy i przez to współpracował nie oznacza już że ten ktoś jest jego wcieleniem! Ja też wyrosłem przy Markowiaku, tak akurat się złożyło w latach, nic nie poradzę. Czy o mnie też powiesz że jestem człowiekiem Markowiaka?

  11. i czy miało to jakiś wpływ na sposób kierowania przeze mnie wydziałem? Czy zdajesz sobie sprawę co to znaczy kierować wydziałem promocji? ja takim właśnie obecnie kieruję i wiem że to ogromny zasięg działań, oczekiwań i krytyki!!!

  12. brat by się usmiał i Markowiak też. Te pierwszy odgrywał szczególną rolę bo jest ogrodnik (chodziłem z nim do szkoły, to wiem)a drugi? chyba przesadzał!

  13. I tak działa dezinformacja… Może i ogrodnik, ale Kosel (bo tak p. Lenartowicz urodzona w Katowicach miała na nazwisko) był szefem Pro-Europy (a ogrodniczych zleceń to chyba nie brali), kiedy ona była szefem wydziału rozwoju. No i dalej „śmieszno”? Nie będe wyręczał „hmmm…” w informowaniu co miał na myśli – jedynie podaje suche fakty. Drogi Waldemarze, skoro się dopytujesz to powiem, że nie jesteś człowiekiem Markowiaka… tylko Lenartowicz 😉

  14. Nikt nie jest niczyim człowiekiem! Przypinanie tego typu przynależności komukolwiek jest absurdalne! Natomiast mogę z przekonaniem powiedzieć, że z G.L. współpracuje się konkretnie i rzeczowo. Kogo można skrytykowac to krytykujmy ale jeśli ktoś potrafi o kimś powiedzieć coś dobrego to niech się odważy a nie przypinać przynależność!

  15. ktoś tu ma informacje z kategorii dane osobowe (np miejsce urodzenia) ale jak jest tak zorientowany to powinien wiedzieć też że pro europa to stowarzyszenie non profit nie zarabia a każdy kto mu szefuje robi to społecznie

  16. Biedny prezydent wraz z całą radą miasta nie wiedzą o czym Wy tutaj piszecie a trzeba im uzmysłowić, że zawdzięczamy właśnie im tą ciszę inwestycyjną w Raciborzu. Żaden z prezydentów czy radnych nie pomyślał o strefie a raczej podstrefie ekonomicznej na terenia Raciborza gdy tym czasem jest to dobry zaczyn pod inwestycje (no ale obawiam się, że sam napisałem o tym, o czym prezydent wraz z radnymi nie ma zielonego pojęcia:))Tak zaniedbać to miasto w imię chorych partyjnych ambicji.

  17. A-F, ile nie można mówić do kogoś w języku, którego nie rozumie i nie ma talentu, by się uczyć. Trzeba po prostu wymiany na ekipę, która i rozumie i umie. Zobaczymy na ile wyborcom pasuje to co jest a na ile zafundują sobie kolejnych analfabetów tyle, że tym razem może bardziej nawiedzonych. Może jednak dajmy im szansę (to znaczy wyborcom)

  18. To, że ekipę umiejącą i rozumną można sklecić w Raciborzu jest bardzo prawdopodobne ale czy wyborcy będą na tyle rozumni by właśnie ich wskazać podczas wyborów a nie te same osoby z układu, których IQ nie przekracza 80 punktów -tego już nie jestem pewien. To zależy także od nas samych by w rozmowach z rodziną, przyjaciółmi, kolegami z pracy wskazywać i zachęcać do uczestniczenia w wyborach i oddania głosów na umiejętnych i rozumnych a nie na „światłych inaczej”.

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here