
12 września w Kuźni Raciborskiej policjanci z Raciborza ujawnili nielegalną uprawę roślin narkotycznych. Na miejscu znaleziono ponad 160 sztuk, najprawdopodobniej konopii włóknistych.
Jak przyznała 57 – letnia właścicielka posesji, rośliny te zasiała osobiście twierdząc, że nie wiedziała o wymaganym pozwoleniu na ich uprawę. Kobieta tłumaczyła, że uzyskany plon chciała wykorzystać do przygotowania potrawy wigilijnej.
Na podstawie nakazu wydanego przez burmistrza miasta policja zniszczyła nielegalną uprawę.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi sekcja kryminalna komendy w Raciborzu.
/SaM/
O innych wydarzeniach czytaj w KRONICE POLICYJNEJ .






![Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności [ZDJĘCIA] Grupa Strzecha Seniorzy świętowała 20-lecie działalności](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/zpit-strzecha-seniorzy.jpg)




![Młodzi czytelnicy ruszyli tropem „Kociej Szajki” i „Zwiadowców” [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-biblioteka-31.jpg)

![Drewniane potwory książkowe powstały w raciborskiej bibliotece [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-biblioteka-30.jpg)
![Warsztaty, taniec i rękodzieło. Uczestnicy zajęć w RCK rozwijają swoje talenty [ZDJĘCIA] Warsztaty, taniec i rękodzieło. Uczestnicy zajęć w RCK rozwijają swoje talenty](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/07/lato-z-rck-9.jpg)



![Protesty nie zatrzymały wycinki. Lipy zniknęły z cmentarza przy ul. Głubczyckiej [ZDJĘCIA]](https://raciborz.com.pl/wp-content/uploads/2026/03/lipy-cmentarz-glubczycka.jpg)




Ale by wigilia była :D:D A tak to znów karpik :(:(
Już mówiłem gdyby zalegalizowali, takie sytuacje by sie nie zdarząły bo było by to nie opłacalne:)
Wrzućcie na luz. Rozumiem,takie prawo,ale te kwestię trzeba by jakoś zmienić. Baba sobie posadziła troche maku, bo do moczki chciała mieć a tu zamiast wigilii sprawę będzie miała. Ten kraj mnie rozwala. No chyba, że.. pomagała rozwinąć działalnośc gospodarczą wnuczkowi 😉
Siała baba mak i dostała 10 lat 🙂
Zasiali górale ……
Taa,jest super, więc o co ci chodzi.. przypomina mi się akcja z początku lat 90-tych, jak moja babcia płaciła kolegium za uprawę zakazanego maku.. po prostu w polu buraków pastewnych funkcjonariusze naliczyli „46 roślin narkotycznych opiumopochodnych” (tak jakoś było w protokole), podczas gdy obok, na polu sołtysa, rosło sobie w spokoju i (jak się okazało później) bez jakiegokolwiek zezwolenia ok. hektar SAMEGO maku… ale widocznie to było na własne potrzeby, na wigilię na przykład…