Wystawa „Raciborski strój ludowy” w Muzeum

0

W ramach obchodzonego w tym roku jubileuszu 900 – lecia Raciborza oraz w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa przygotowana została przez Muzeum w Raciborzu wystawa "Raciborski strój ludowy".

Jej uroczyste otwarcie nastąpi 12 września o godzinie 17.00 w budynku ekspozycyjnym Muzeum przy  ul. Gimnazjalnej 1.  Wstęp na otwarcie wystawy jest wolny.

- reklama -

 

Europejskie Dni Dziedzictwa są wydarzeniem o charakterze historycznym, kulturowym i edukacyjnym. W 2008 roku motyw przewodni brzmi "Korzenie tradycji. Od ojcowizny do ojczyzny". Tak sformułowany temat pozwala na przygotowanie wydarzeń kulturalnych, które mogą przyczynić się do wzrostu poziomu identyfikacji i patriotyzmu w skali lokalnej i ogólnonarodowej, promowania regionalnego dziedzictwa kulturowego oraz ukazania jego bogactwa i różnorodności.

 

Europejskie Dni Dziedzictwa to wspólna inicjatywa Rady Europy i Unii Europejskiej. Odbywają się one co roku, od 1991 r.  Polska włączyła się do tej akcji w 1993 r.

 

Muzeum w Raciborzu posiada bogatą kolekcję raciborskich strojów ludowych, która ciągle się powiększa . Obecność strojów szybko znika  z krajobrazu kulturowego naszego regionu, a spełniał on w przeszłości wielką rolę nie tylko estetyczną ale  i społeczną, często nawet większą niż wygląd domu i jego wnętrza. Odzież przede wszystkim świadczyła o zamożności właściciela, umieszczała go w szeregach społecznej lub wiekowej grupy. Na Śląsku była ona także manifestacją przynależności narodowej, dlatego na noszących  stroje ludowe mówi się do tej pory: „noszą się po śląsku”, „po polsku” lub „po chłopsku”.

 

 

Wśród kilku odmian śląskich strojów ludowych  wyróżnia się odmianę raciborską. Ludność regionu raciborskiego ubierała się nieco inaczej niż mieszkańcy innych, nawet nieodległych terenów Śląska. Stworzyła  swój regionalny  strój (bardzo zbliżony do  pszczyńskiego), ale mający pewne  charakterystyczne elementy, m.in.   kolorowe chustki „szatki”  i kwiatowe aplikacje naszywane na kaftanach. Zasięg tego stroju obejmował jeszcze przed II wojną światową oprócz Raciborszczyzny powiaty: głubczycki, część rybnickiego, wodzisławskiego oraz Śląsk Opawski.

 

 

W śląskim stroju ludowym charakterystyczna  była kopiata sylwetka kobiety, która miała odzwierciedlać jej powagę i majestat. Taki wygląd stroju przejęty został w XIX w. z zachodniej mody mieszczańskiej. Na Śląsku osiągano go  poprzez noszenie szerokich, długich spódnic i luźnych kaftanów.  W tym samym celu zakładano halki usztywniane drutami – „drajdrutki” i suto marszczone, płócienne halki zwane „unterokami”. Majestat postawy kobiety, ciemna kolorystyka strojów, a także fakt, iż stroje te w większości szyte były z tkanin wyprodukowanych fabrycznie to elementy najbardziej charakterystyczne dla ubiorów ludowych naszego regionu.

 

 

Raciborski strój ludowy  rozwinął się szczególnie w XIX stuleciu. Od tego czasu uległ  wielu zmianom.  Najstarsze  elementy stroju w kolekcji Muzeum w Raciborzu  pochodzą z  połowy XIX wieku. Kobiety ubierały wówczas krótkie i dopasowane kaftany „szpyndzery”,  szyte z wzorzystych taft i atłasów, zapinane z przodu na haftki i pasek z klamrą. Dekolty były najczęściej  wycięte w trójkąt. „Szpyndzery” posiadały szerokie, szalowe kołnierze z  frędzlami. Rękawy były   watowane, bufiaste u góry i zwężające się ku mankietom.

 

Do kaftanów kobiety zakładały spódnice-„mazelonki”, uszyte z cienkich wełnianych i jedwabnych materiałów, najczęściej w kolorze zielonym, brązowym, tabaczkowym bądź czarnym. W pasie były suto marszczone i doszyte do płóciennego stanika. Na spódnicę nakładano fartuch szyty  z wzorzystych brokatowych tkanin o wzorach kwiatowych. Długość fartucha  była równa długości spódnicy.

 

W XIX stuleciu kobiety zamężne  na głowach nosiły czepce. Muzeum  w Raciborzu  posiada wiele czepców z tego okresu.

 

Na początku XX wieku strój raciborski uległ pewnym zmianom.  „Szpyndzery” zostały zastąpione kaftanami o zdecydowanie innym kroju,  zwanymi „jaklami” bądź „jupami”. Były one znacznie dłuższe, sięgały aż do bioder, rozszerzały się trapezowato od pach w dół, koło szyi wykończone stójką, zapinane z przodu na zatrzaski. Posiadały długie rękawy z mocno marszczonymi główkami. W latach 30-tych XX w. główki rękawów przestały być sterczące i marszczone – stały się gładkie. Dolne krawędzie kaftanów były przeważnie obszywane cienką, czarną koronką bądź fabryczną aplikacją. Aplikacje te naszywano także wzdłuż zapięcia kaftana. Spódnice również uległy zmianie. Pozbawiono je doszywanych staników. Spódnice z XX stulecia były suto marszczone lub plisowane i wszyte w wąską obszewkę w pasie. Najczęściej wykorzystywanym materiałem był  atłas z wytłaczanym jednobarwnym wzorem roślinnym. Zasadą było, by odświętna spódnica i kaftan -–„anzug” wykonane były z  tego samego materiału. Do spódnic wszytych w obszewkę kobiety zakładały płócienne staniki ze szmacianymi wałkami – „lajbiki z kiełbasą”, które zapobiegały obsuwaniu się halek i spódnicy, a także pogrubiały kobietę w pasie. 

 

W XX wieku zmieniły się również nakrycia głów kobiecych. Zarzucono noszenie czepców. Zamiast nich zakładano chustki wełniane i rypsowe wiązane „na żurek”, „na babkam” tj. na czoło z końcami łączonymi z tyłu głowy na karku. Chustki wełniane przyozdobione  długimi, jedwabnymi frędzlami wiązano również pod brodą. Takie noszone są do dnia dzisiejszego. Mają one przeważnie kolor beżowy, popielaty, zielonkawy lub czarny.
Zimową porą  kobiety narzucały na ramiona grube, najczęściej kraciaste, wełniane chusty zwane „plejtami” bądź „hytami”, które chroniły je od zimna .

 

 W strojach ludowych wyraźny jest podział  na stroje świąteczne  i noszone na co dzień. Wśród strojów świątecznych można wyróżnić grupę strojów obrzędowych. 

 

Strój panny młodej w połowie XX wieku uległ diametralnej zmianie. Tradycyjna panna młoda   ubierała spódnicę i kaftan w kolorze czarnym. Na spódnicę zakładała wzorzysty zielonkawy, jedwabny  fartuch. Na plecy zarzucała grubą złożoną w róg wełnianą, turecką chustę – „szpigeltuch”. Nieodzownym elementem tego stroju był szeroki wieniec mirtowy. Wieniec ten był symbolem cnoty  i czystości panny młodej. Po ślubie wiele młodych Ślązaczek oprawiało swe wieńce ślubne oraz bukieciki pana młodego – „woniaczki” w specjalne, przeszklone gablotki  i wieszało w domach na ścianie jako ważną pamiątkę rodzinną. Pan młody  ubrany był „po miejsku”, w czarny smoking lub garnitur, białą koszulę, muszkę,  a na głowie miał cylinder lub melonik.

 

Stroje towarzyszących młodej parze druhen były bardziej kolorowe.  Do lat 40-tych XX w. zakładały one jasne, taftowe, mieniące się spódnice „glorki” z „tolkrouzami” oraz kwieciste, kremowe fartuchy, a także krótkie, sięgające do pasa płócienne bluzeczki – „koszułki” z bufiastymi rękawami, sięgającymi po łokieć. Na bluzeczki wiązały złożone „na róg” wełniane chustki, tkane we wzory kwiatowe,  zwane „szatkami”. Na  głowy zakładały  wianuszki ze sztucznych kwiatków i koralików, do których z tyłu dowiązane były różowe bądź  czerwone jedwabne wstążki.

 

Wśród strojów obrzędowych  Muzeum w Raciborzu posiada bardzo rzadko spotykany tradycyjny strój komunijny dziewczynki. Pochodzi on z początku XX wieku z Markowic. Uszyty jest na „spuchlinę” czyli na wyrost, by mógł później służyć kilku osobom w różnym wieku. Zakładały je także dziewczyny, gdy  wstępowały do Kongregacji Maryjnej. Składa się on z długiej, suto marszczonej spódnicy uszytej z białego płótna , na którą zakładano długi fartuch wykonany  z tego samego materiału co spódnica. Kaftanik uszyty był na wzór  kobiecej „jakli”, na dole  obszyty  cienką, tiulową koronką koloru białego . (fot. 8)

 

Obok  strojów świątecznych  funkcjonowały także  stroje  codzienne . Krój ich niewiele  różnił się od noszonych na święta, różnica polegała tylko na jakości materiałów, z których były one szyte oraz na braku ozdób. Ubrania noszone w dni powszednie kobiety najczęściej szyły sobie same, natomiast stroje świąteczne, szyte kilka razy w życiu, wykonywane były przez zawodowe krawcowe lub krawców.

 

W dzisiejszych czasach oryginalne, śląskie stroje ludowe możemy oglądać głównie na ekspozycjach muzealnych, ponieważ nikną  z naszego otoczenia wraz z ostatnimi mieszkankami raciborskiej ziemi.  Relikty i repliki dawnych ubiorów oglądamy podczas występów zespołów  folklorystycznych działających na naszym terenie. Różnice wyglądu mieszkańców wsi i miasta oraz  poszczególnych regionów pod wpływem rozwijającego się przemysłu i handlu zostały zatarte. 

 

Bibliografia:
1. Bazielich B., Śląskie stroje ludowe, Katowice, 1988.
2. Grabowski E., Die Volkstrachten in Oberschlesien, Breslau, 1935.
3. Lipiarz Z., Raciborski strój ludowy. Katalog zbiorów, Racibórz, 1978.
4. Lipiarz Z,, Zabytkowy strój ludowy regionu raciborsko- głubczyckiego, w: Opolski Rocznik Muzealny, t.2, Kraków, 1966, s. 201-223.
5. Michalczyk M., Kiecki, gunie, modrzyńce…Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Katowice, 2001.

 

/Julita Ćwikła/

- reklama -

Coś fajnego, dla każdegoWięcej artykułów branżowych >>

Ogłoszenia PLUSYdlaBIZNESUWięcej ogłoszeń branżowych >>

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here