M. Szepelawy: Trudne czasy wymagają odważnego działania

O kondycji uczelni, potrzebnych zmianach, planach na przyszłość i o korzyściach płynących ze współpracy z samorządami opowiada rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Raciborzu, Michał Szepelawy.

dr Janusz Nowak: Panie Rektorze, pragnę rozpocząć tradycyjną, inaugurującą na łamach „Eunomii” kolejny rok akademicki, rozmowę z Panem od prośby o przypomnienie przez Pana Rektora nam wszystkim – członkom społeczności raciborskiej PWSZ – istoty posłannictwa, że użyję tego wzniosłego pojęcia, takiej instytucji edukacyjnej, jaką jest wyższa szkoła w Raciborzu.

- reklama -

Prof. Michał Szepelawy: Wielokrotnie już podkreślałem przy różnych okazjach, że sensem istnienia takich placówek, jak nasza raciborska uczelnia wyższa, jest służba młodym osobom, które wchodzą w dorosłe życie, rozpoczynają swoje kariery, losy zawodowe i osobiste. Ci młodzi ludzie, nasi studenci, mają prawo oczekiwać od nas, czyli kadry PWSZ – wykładowców i pracowników administracji – kompetentnie, skutecznie i sprawnie przekazywanej wiedzy, nowoczesnych, nadążających za dynamicznie zmieniającą się rzeczywistością edukacyjną, atrakcyjnych, a przy tym efektywnych metod nauczania i środków dydaktycznych. Mają prawo wymagać dostępu do najnowszej literatury naukowej, którą oferuje im dobrze wyposażona biblioteka. Mają prawo oczekiwać od nas postawy życzliwości, wsparcia (również finansowego, w postaci sytemu stypendialnego), sprawiedliwego i rzetelnego oceniania ich postępów w nauce. Młodzi ludzie, którzy pewien etap swojego życia związali z raciborską szkołą wyższą, oczekują zagwarantowania możliwości działania w samorządzie studenckim, w organizacjach społecznych, w kołach naukowych, drużynach sportowych, w różnych formach wolontariatu. Pragną, abyśmy umożliwili im naukowe wyjazdy zagraniczne, udział w konferencjach naukowych (także tych, które mają charakter międzynarodowy). Ponadto oczekują, że będą sprawnie i życzliwie obsłużeni w poszczególnych komórkach uczelnianej administracji. Krótko mówiąc, nasi studenci mają prawo wymagać od nas zapewnienia im możliwości wszechstronnego rozwoju intelektualnego i osiągania tych celów naukowych i edukacyjnych, które wynikają z ich ambicji.

dr Janusz Nowak: Jak Pan Rektor ocenia stopień realizacji tych priorytetów uczelni?

Prof. Michał Szepelawy: Dokładamy wszelkich starań, aby te wszystkie najważniejsze oczekiwania spełnić. W związku z tym w sposób absolutnie nadrzędny traktujemy sprawę kadry nauczającej. Władze uczelni i poszczególnych jej jednostek mobilizują, z widocznymi skutkami, naszych wykładowców do zdobywania kolejnych szczebli awansu zawodowego, a także do najrozmaitszej aktywności naukowej, która objawia się publikacjami, udziałem w konferencjach i seminariach naukowych, a także włączaniem się – najczęściej wraz ze studentami – w działalność służącą nie tylko uczelni, lecz również środowisku lokalnemu. Permanentnie rozszerzamy i jednocześnie modyfikujemy ofertę edukacyjną. Dążymy do tego, aby oferta ta była dostosowana do dynamicznie, a przy tym nieco chaotycznie, zmieniającego się lokalnego rynku pracy. Jako bardzo dobry pomysł oceniamy uruchomienie od lutego bieżącego roku kierunku architektura i urbanistyka, co koresponduje z ogólną tendencją do przeorientowania oferty edukacyjnej w stronę kierunków inżynierskich, technicznych. Nie oznacza to oczywiście rezygnacji z prowadzenia kierunków humanistycznych i społecznych. Wprost przeciwnie, pragniemy otwierane w naszej uczelni kierunki techniczne realizować w kontekście humanistycznym, aby utrzymać potrzebną równowagę między humanistyką a myśleniem technicznym. Jest to zgodne z aktualnymi tendencjami naukowymi.

dr Janusz Nowak: Czy uruchomienie architektury i urbanistyki zamyka proces rozszerzania oferty edukacyjnej naszej uczelni?

Prof. Michał Szepelawy: Z całą pewnością nie. Mimo wielu tak zwanych obiektywnych trudności będziemy się ubiegali o zgodę na otwarcie kolejnych kierunków. Chcemy utworzyć w Instytucie Kultury Fizycznej fizjoterapię i turystykę, natomiast w Instytucie Studiów Społecznych – ekonomię. Poszerzenie oferty to także sukcesywne uruchamianie na poszczególnych kierunkach takich specjalności, na które istnieje realne zapotrzebowanie. Niektóre specjalności zmuszeni jesteśmy wygaszać, ale tworzymy inne – w danym czasie po prostu popularniejsze.

dr Janusz Nowak: Czy efekty tegorocznego naboru pozwalają na optymistyczne spojrzenie na sytuację uczelni?

Prof. Michał Szepelawy: Statystyki naborowe pokazują, że nasza uczelnia nadal cieszy się wśród absolwentów szkół
ponadgimnazjalnych uznaniem, a paleta kierunków i specjalności w większości wypadków odpowiada ich potrzebom. Nie zamykamy oczu na przetaczanie się fali niżu demograficznego. To niedobre zjawisko jest niezaprzeczalnym faktem. Zdajemy sobie bardzo dobrze sprawę z tego, że na rynku edukacyjnym utrzymają się tylko uczelnie o silnym potencjale naborowym. W walce o studenta wygrywają dobre, cieszące się pozytywnymi opiniami szkoły wyższe. Dlatego też wielkim wyzwaniem jest dla nas sprostanie tym trudnym wymaganiom. Stałe modyfikowanie oferty edukacyjnej, o czym już mówiłem, mobilność i elastyczność w tym zakresie – to niezwykle istotne atuty. Do tego dochodzi oczywiście szeroka, dynamiczna akcja promocyjna. Przy okazji pragnę serdecznie podziękować wszystkim naszym pracownikom i studentom, którzy z ogromnym zaangażowaniem uczestniczą w różnego typu przedsięwzięciach promocyjnych. Wykonują, mówiąc kolokwialnie, kawał bardzo dobrej roboty. Kiedy mówimy o przyszłości uczelni, to musimy ją widzieć w szerszym kontekście funkcjonowania publicznych wyższych szkół zawodowych w Polsce. Kształcenie w takich placówkach posiada swoją specyfikę, w związku z tym niezwykle ważne wydają się dynamiczne działania Konferencji Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych. Warto wspomnieć przy okazji, że w najbliższym czasie przypada piętnasta rocznica utworzenia pierwszych PWSZ-ów w Polsce, w związku z czym uroczyste posiedzenie KRePSZu planowane jest w Sejmie bądź Senacie RP, aby m.in. zwrócić uwagę parlamentarzystów na sytuację i potrzeby wyższych szkół zawodowych.

dr Janusz Nowak: Jakie jeszcze czynniki, w opinii Pana Rektora, wpływają na uatrakcyjnienie oferty edukacyjnej?

Prof. Michał Szepelawy: Istotnym naszym atutem są, w moim przekonaniu, umowy o współpracę z kilkoma uczelniami krajowymi (takimi jak Uniwersytet Opolski, Politechnika Opolska, Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach, ostatnio również Uniwersytet Wrocławski) i zagranicznymi. Umowy, pragnę dodać, wypełniane treścią i rzeczywiście realizowane. Niedawno, bo w lipcu bieżącego roku, uroczyście, w Sali Zamku Piastowskiego w Raciborzu, z udziałem przedstawicieli władz samorządowych obydwu miast, podpisane zostało porozumienie z Uniwersytetem w Opavie. Z inicjatywą zawarcia umów o współpracy wystąpiły ostatnio uniwersytety w słowackim Prešovie oraz w Ołomuńcu. To współdziałanie z uczelniami w Polsce i w Czechach oraz na Słowacji ma i będzie miało w przyszłości, chcę to dobitnie podkreślić, charakter bardzo konkretny. Są to wspólne przedsięwzięcia poszczególnych instytutów i innych jednostek uczelnianych w ramach współpracy w dziedzinie nauki, kultury oraz innych działań na rzecz studentów, dla których nasze partnerskie uczelnie są szansą i możliwością studiowania na drugim etapie kształcenia, czyli na studiach magisterskich. Innym ważnym elementem funkcjonowania naszej uczelni, który, jak sądzę, przynosi wymierne pożytki (w zakresie przyrostu kapitału kulturowego i społecznego) między innymi studentom, choć nie tylko im, jest zestaw projektów realizowanych ze środków unijnych. Realizujemy obecnie trzy projekty unijne: „Belfer on line”, „Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości” oraz „Modelowy Program Praktyk”. Do tego doszedł ostatnio projekt wdrażany przez  Instytut Neofilologii pod nazwą „Polsko-Czeskie Centrum Leksykograficzne”.  Beneficjentami tych projektów są, jak już wspomniałem, w znacznej mierze i przede wszystkim nasi studenci. Szczególnym miejscem w uczelni wyższej jest biblioteka. To rodzaj centrum intelektualnego uczelni. Nasza biblioteka w okresie ostatnich lat przeobraziła się, dzięki staraniom Pani Dyrektor i pracowników, z typowej małej szkolnej książnicy w nowoczesny, w pełni skomputeryzowany ośrodek informacji naukowej, który stwarza zarówno studentom  jak  i pracownikom PWSZ możliwości szybkiego i efektywnego zdobywania najnowszych publikacji z poszczególnych dyscyplin. Dodam jeszcze, że systematycznie, oczywiście w miarę posiadanych środków, wyposażamy sale uczelni w sprzęt multimedialny oraz inne nowoczesne środki dydaktyczne.

dr Janusz Nowak: Przedstawił Pan Rektor wcześniej listę najważniejszych oczekiwań studentów wobec uczelni. Również szkoła wyższa ma wobec swoich słuchaczy konkretne oczekiwania. Proszę je pokrótce przypomnieć, zwłaszcza z myślą o studentach pierwszego roku.

Prof. Michał Szepelawy: Sądzę, że wzajemne oczekiwania wykładowców i studentów nie są ze sobą sprzeczne, przeciwnie, uzupełniają się oraz warunkują nawzajem. Od studentów oczekujemy pracowitości, sporego wysiłku intelektualnego, ale przecież nie dla naszej, wykładowców, satysfakcji, lecz dla dobra samych studentów. Ten trud jest konieczny w realizacji programu studiów. Zdaję sobie sprawę z tego, że głoszenie obecnie pochwały pracowitości i trudu nie jest zbyt popularne, ale ludzkość naprawdę nie wymyśliła żadnej innej metody rozwoju cywilizacji, a tym samym jednostek w niej funkcjonujących. Jednak oczekujemy od naszych studentów również zaangażowania w działalność wielu istniejących w raciborskiej uczelni studenckich kół naukowych. Pragniemy, aby liczne, liczniejsze niż dotąd grono studentów zaangażowało się w prace samorządu studenckiego.   W ostatnim przed wakacjami numerze „Eunomii” został opublikowany list studentki, skarżącej się na nikłą, według niej, aktywność społeczną  jej koleżanek i kolegów. Być może ten pogląd jest krzywdzący dla tego grona studentów, w moim przekonaniu wcale nie tak szczupłego, które jest widoczne w różnego typu akcjach, jak na przykład Fundacja Dr Clowna, juwenalia, „Sport ku radości”, Dzień Dziecka dla przedszkolaków, krwiodawstwo, zawody sportowe i wiele innych, jednak warto, aby społeczność studencka wzięła go sobie do serca i ową aktywność – jakże ważną z różnych powodów – objawiała jeszcze intensywniej.

dr Janusz Nowak: Ważnym przedsięwzięciem realizowanym w ubiegłym roku akademickim było dostosowanie wewnętrznego prawa uczelni do wymogów nowej ustawy.

Prof. Michał Szepelawy: Tak, w minionym roku trwała naprawdę intensywna praca, której celem było opracowanie nowego Statutu PWSZ oraz wszystkich regulaminów, dotyczących poszczególnych sfer funkcjonowania PWSZ. Wejście w życie Krajowych Ram Kwalifikacji z kolei sprawiło, że w poszczególnych instytutach i jednostkach organizacyjnych został dokonany ogromny wysiłek, polegający na stworzeniu zupełnie nowych dokumentów zawierających wymagania i oczekiwane efekty kształcenia. Za trud włożony w przygotowanie nowych przepisów składam gorące podziękowania dyrektorom instytutów, wykładowcom, pracownikom administracji. Większość tych zmian dotyczy bezpośrednio studentów i ich sytuacji, dlatego warto zachęcić społeczność naszej uczelni do dokładnego zapoznania się z podstawowymi dokumentami. Może „Eunomia” włączyłaby się w taką akcję popularyzatorską?

dr Janusz Nowak: Zdajemy sobie sprawę z wagi tej problematyki, dlatego z całą pewnością podejmiemy ten temat. Panie Rektorze, wszelkie ambitne cele edukacyjne i naukowe muszą być realizowane w warunkach określonych przez kontekst ekonomiczny. Proszę przybliżyć naszym czytelnikom sprawę dbałości o infrastrukturę uczelni.

Prof. Michał Szepelawy: W roku akademickim 2011/2012 udało się nam zrealizować trzy inwestycje ważne z punktu widzenia warunków, w jakich nasi studenci zdobywają wiedzę. Zainstalowaliśmy windę w budynku głównym, zmyślą głównie o osobach niepełnosprawnych, przeprowadziliśmy częściowy remont Domu Studenta, w wyniku którego obiekt ten uzyskał standard wymagany w obecnych czasach (przy sposobności dodam, że remont akademika będzie kontynuowany) oraz wyremontowaliśmy pływalnię. W najbliższej przyszłości zamierzamy przeprowadzić remont płyty naszego stadionu. W ramach dostosowywania obiektów uczelni do aktualnych potrzeb oraz możliwości ekonomicznych musimy dokonywać pewnych zmian organizacyjnych, takich jak przeniesienie Instytutu Sztuki do budynku na ulicy Lwowskiej (popularne „Słoneczko”) i w związku z tym oddanie obiektu na ulicy Cecylii Starostwu Powiatowemu. Nosimy się także z zamiarem sprzedania hali pofabrycznej z uwagi na to, że udostępniana nam przez władze miasta hala OSiRu wystarcza na potrzeby Instytutu Kultury Fizycznej. W trosce o materialną kondycję uczelni pomocne zawsze były władze samorządu terytorialnego.

dr Janusz Nowak: Jak układa się współpraca z samorządami w okresie trudności, wynikających z dopadającego wszystkich kryzysu?

Prof. Michał Szepelawy: Jak już wielokrotnie podkreślałem, współpraca z Radą Powiatu, z Radą Miasta oraz niektórymi samorządami ościennych gmin układa się wzorcowo. W miarę posiadanych środków wymienione organy samorządu starają się wspierać realizację naszych zamierzeń i planów. W imieniu całej społeczności PWSZ wyrażam wdzięczność zarówno władzom samorządowym, jak i wszystkim placówkom tymże samorządom podległym, które nawiązały z nami współpracę. Chodzi o szkoły ponadgimnazjalne z Raciborza, Rydułtów, Wodzisławia, a także Raciborskie Centrum Kultury. Na szczególną uwagę zasługuje ścisła współpraca z powstałym przed rokiem i działającym w strukturze raciborskiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 (przy okazji przypomnę, że placówka ta była pierwszą szkołą ponadgimnazjalną, z którą podpisaliśmy umowę o współpracy) Liceum Plastycznym.

dr Janusz Nowak: Uczelnia nasza współpracuje także z innymi, niesamorządowymi instytucjami.

Prof. Michał Szepelawy: Tak i jest to współpraca bardzo owocna. Wymienię spółkę Rafako S.A., której zaangażowanie m.in. w promocję osiągnięć absolwentów kierunku automatyka jest dla nas bardzo istotne. Wymienię również media lokalne, w zasadzie wszystkie, które funkcjonują w Raciborzu. Lista firm, z którymi nawiązaliśmy lub nawiązujemy współpracę stale się wydłuża i jest to dla nas sygnał, iż raciborska szkoła wyższa coraz bardziej znajduje swoje miejsce na mapie ważnych instytucji miasta i regionu.

dr Janusz Nowak: PWSZ nie jest jedynie beneficjentem takiej współpracy, ale także ową stroną „dającą”.

Prof. Michał Szepelawy: To prawda. Uczelnia nasza nie działa przecież w próżni, lecz w konkretnym środowisku społecznym, które – jako wspólnota – posiada wielorakie potrzeby. Podejmujemy wiele działań, które na owe potrzeby środowiska lokalnego mogą odpowiadać. Wspomnę między innymi o włączaniu się w organizację dorocznych Dni Nauki i Techniki. Z kolei Instytut Studiów Społecznych podejmuje od kilku lat badania na zlecenie Starostwa Powiatowego. Ostatnio Studenckie Koło Naukowe Fotografii Artystycznej FOTON sporządzało dokumentację fotograficzną sławnego Miasteczka Miłosierdzia w Branicach. Ponadto trzeba wspomnieć o licznych wykładach otwartych, o uczestnictwie przedstawicieli uczelni w organizacji różnych przedsięwzięć realizowanych przez samorząd terytorialny oraz inne instytucje. PWSZ organizuje wiele konkursów przygotowywanych z myślą o uczniach szkół ponadgimnazjalnych. Wykładowcy i studenci uczestniczą w działalności z zakresu animacji społeczno-kulturalnej w przedszkolach i szkołach. Na uznanie zasługują akcje przeprowadzane przez wolontariuszy z Fundacji Doktora Clowna. Raciborska PWSZ stała się ważnym ośrodkiem kulturowym w regionie i ten status pragniemy utrzymać również w przyszłości.

dr Janusz Nowak: Panie Rektorze, dziękując bardzo za możliwość przeprowadzenia tej rozmowy, życzę Panu w imieniu redakcji „Eunomii”, a poprzez nią w imieniu społeczności raciborskiej PWSZ, jak najlepszego roku akademickiego 2012/2013. Niech ten rok okaże się owocnym okresem w historii naszej uczelni.

Prof. Michał Szepelawy: Dziękuję za życzenia. Ja również pragnę życzyć wszystkim, którzy tworzą naszą wspólnotę akademicką, a więc wykładowcom, pracownikom administracji, studentom, dobrego pod każdym względem roku akademickiego.

Tekst zaczerpnięto z miesięcznika Eunomia nr 7 (57) / październik 2012

 

 

Czytaj pełne wydanie

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here