Warszawianin Krzysztof Rejmer zwycięzcą konkursu „Racibórz prozą zaczarowany”

Krzysztof Rejmer z zawodu jest fizykiem, jednak obecnie zajmuje się pisaniem. W tym roku na swoim koncie ma już trzy główne nagrody w konkursach literackich.

- reklama -

 

Krzysztof Rejmer z Warszawy zwyciężył w IV edycji ogólnopolskiego konkursu literackiego „Racibórz prozą zaczarowany”. Jego praca „Lament Meluzyny albo spowiedź kamiennej głowy” poruszyła jury tak bardzo, że emocje nie opadały jeszcze przy ogłaszaniu werdyktu. Pracę zwycięzcy można przeczytać tutaj: http://www.biblrac.pl/pl/site/wydarzenie/1496-raciborz-proza-zaczarowany——final-konkursu.html.

„Fizyka jest moją żoną, a literatura kochanką” – tak o swoim zamiłowaniu do słowa pisanego mówi Krzysztof Rejmer, zwycięzca tegorocznej edycji konkursu „Racibórz prozą zaczarowany”. Pan Krzysztof pochodzi z Warszawy, z zawodu jest fizykiem, jednak od pewnego czasu zawiesił warsztat badawczy i zajął się pisaniem. Pisze wiersze i prozę, to drugie wychodzi mu lepiej, bo jak twierdzi- w wierszach umieszcza za dużo metafizyki.

W tym roku na swoim koncie ma już trzy główne nagrody w konkursach literackich. – Informacje o konkursach wyszukuję w internecie. „Racibórz prozą zaczarowany” zainteresował mnie już w zeszłym roku, ale nie podchodziłem do niego, ponieważ motywem przewodnim były opowiadania kryminalne. Takich nie odważyłbym się pisać o miejscu, w którym nigdy nie byłem. Natomiast temat historyczny jest czymś, co można opowiedzieć uniwersalnie – przyznaje Krzysztof Rejmer, zwycięzca ogólnopolskiego konkursu „Racibórz prozą zaczarowany”. Wbrew temu, co deklaruje pan Krzysztof, jego opowiadanie nie było uniwersalne. Wręcz przeciwnie, jury czytając pracę było pod ogromnym wrażeniem. Autor przedstawia w niej wątki historyczne, ale w bardzo ciekawy, wręcz hipnotyzujący sposób. Co zaskoczyło jury, to spójność stylistyczna. Skąd taki pomysł? – Trudno to wytłumaczyć. Chodzę sobie po bożym świecie i zbieram myśli, jeśli one dojrzeją, to wylewam je na papier. Nie potrafię tego nazwać i opisać, bo to są bardzo tajemnicze rzeczy – przekonuje K. Rejmer.

Kompozycja zwycięskiego opowiadania, to połączenie znanych motywów literackich i folklorystycznych z nawiązaniem do raciborskich podań. Najważniejszym z nich jest popularny raciborski wątek legendarny dotyczący kamiennej głowy, znajdującej się dawniej na budynku zamkowym (obecnie owa głowa przechowywana jest w Muzeum). Ważnym aspektem opowiadania jest także obecność w jego strukturze licznych odniesień do średniowiecznej epiki rycerskiej. Nawiązując do popularnego romansu rycerskiego Tristana i Izoldy opisuje motyw nieszczęśliwej miłości dworki księżnej raciborskiej Judyty do Libuszy.

Co ciekawe, zwycięzca nigdy wcześniej nie był w Raciborzu, ale ma ogromny sentyment do historii Śląska, pasjonuje się nią od wielu lat. – Gdyby nie konkurs, pewnie nigdy nie przyjechałbym tutaj. Po dzisiejszym spacerze po mieście, wiem, że wiele bym stracił. Miasto piękne, ma wiele do pokazania. Jestem bardzo zadowolony, a poznawanie nowych miejsc i ludzi, to zawsze wielka przyjemność – zapewnia zwycięzca konkursu.

Pisząc swoje prace konkursowe pan Krzysztof stara się unikać schematów. Informacje czerpie głównie z literatury i internetu. Jego pierwszą recenzentką jest zawsze żona, następnie przyjaciele. Dzięki udziałom w konkursach poznał wielu wspaniałych ludzi, z którymi przyjaźni się od lat i wymienia doświadczenia. Przed Krzysztofem Rejmerem jeszcze jeden odbiór nagrody głównej, także na Śląsku, mianowicie w konkursie Karoliny Turkiewicz – Suchanowskiej w Namysłowie.

Zobacz również: W bibliotece rozstrzygnięto konkurs „Racibórz prozą zaczarowany”

Przypomnijmy, że rozstrzygnięcie konkursu „Racibórz prozą zaczarowany” odbyło się 10 listopada w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej im. Ryszard Kincla. Do 4. edycji konkursu wpłynęło 16 opowiadań z całej Polski: Warszawy, Krakowa, Poznania, Częstochowy, Wieliczki, Łodzi, Ząbków, Morawicy, Koła, Głubczyc i oczywiście Raciborza. Zakwalifikowane zostały prace napisane prozą, zawierające ważne dla Raciborza wątki historyczne. Historia to przecież tło jubileuszu nadania praw miejskich naszemu miastu.

Konkurs odbył się pod patronatem Prezydenta Miasta Racibórz. Organizatorem była Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Ryszarda Kincla. Jego celem jest promocja Raciborza poprzez literackie przedstawienie miasta oraz popularyzacja czytelnictwa, wzrost zainteresowania kulturą i literaturą. Wydarzeniu towarzyszył występ zespołu „Frelki” ze Szkoły Podstawowej nr 18 w Raciborzu pod kierunkiem Aleksandry Fleger.

Laureaci konkursu:
I miejsce – nagroda pieniężna w wysokości 1000 PLN – Krzysztof Rejmer – „Lament Meluzyny albo spowiedź kamiennej głowy”
II miejsce – nagroda pieniężna w wysokości 600 PLN – Sławomir Hanak – „Figurka z miśnieńskiej porcelany”
III miejsce – nagroda pieniężna w wysokości 400 PLN – Wojciech Kowalski – „Głód”
Wyróżnienia książkowe otrzymały: Agnieszka Polaczyk – „Wety zemsta doprawiane” i Agnieszka Drobna – „W Raciborzu – w pobliżu Strzechy”.

Wszystkie nagrodzone prace, przeczytać można na stronie: http://www.biblrac.pl/pl/site/wydarzenie/1496-raciborz-proza-zaczarowany——final-konkursu.html

publ. /j/

- reklama -

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here