
Pracownik zgłaszający mobbing, nierówne traktowanie, molestowanie czy osobiste konflikty pomiędzy pracownikami nie jest chroniony.
Celem ustawy o ochronie sygnalistów, która weszła w życie we wrześniu minionego roku, jest umożliwienie pracownikom bezpiecznego zgłaszania nieprawidłowości. Chroni ona sygnalistów przed działaniami odwetowymi ze strony pracodawców, jak zwolnienie z pracy, mobbing czy dyskryminacja. Okazuje się jednak, że nowe przepisy bywają błędnie rozumiane. Najczęstsze nieporozumienia dotyczą tego, co chroni ustawa o sygnalistach. Obejmuje ona tylko zgłoszenia naruszeń prawa, a nie kwestie pracownicze czy konflikty w zespole.