Radny Piotr Klima: Oczekuję przeprosin ze strony Dawida Wacławczyka

1
Piotr Klima i Dawid Wacławczyk
Radny Piotr Klima, wiceprezydent Dawid Wacławczyk (od lewej), zdjęcia archiwalne

Radny Piotr Klima uważa, że wiceprezydent Dawid Wacławczyk obraził radnych w swoim oświadczeniu dotyczącym uchwały Rady Miasta Racibórz, na podstawie której zawiadomiono prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez wiceprezydenta.

Przypomnijmy, prezydent Dawid Wacławczyk, jeszcze jako radny powiatowy, przygotował opracowanie koncepcji produktu turystycznego oraz reorganizacji raciborskiego Muzeum i Zamku Piastowskiego na zlecenie Urzędu Miasta za 24 600 zł. Wcześniej takie opracowanie Powiat Raciborski zamówił u Grzegorza Wawocznego. Podobieństwo między pracami zauważył Marek Labus oraz radny Michał Szukalski, który nagłośnił temat w środowisku samorządowym. Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Wtedy wiceprezydent wydał oświadczenie, w którym powiedział, że „twierdzenie autorów tej uchwały jest zwykłym kłamstwem, noszącym cechy pomówienia”. Całe oświadczenie znajdziecie tutaj. 

- reklama -

Radny Piotr Klima, w formie interpelacji, wystąpił o przeprosiny ze strony wiceprezydenta. – Zarzuty w oświadczeniu Dawida Wacławczyka nie dość, że nieprawdziwe to obrażają radnych oraz są bardzo nieprofesjonalne, ponieważ to Rada Miasta kontroluje Prezydenta i jego podwładnych (więc i zastępców też), a nie na odwrót – napisał Piotr Klima. Dalej zaznaczył, że jako radny senior oraz przewodniczący Komisji Gospodarki, Ochrony Środowiska i Bezpieczeństwa Publicznego oczekuje przeprosin ze strony I zastępcy prezydenta Dawida Wacławczyka, zapytał też, w jaki sposób prezydent zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec swojego zastępcy, który, zdaniem Piotra Klimy, obraża radnych i kłamie.

W drugiej części interpelacji radny Piotr Klima poruszył kwestię budowy windy dla niepełnosprawnych przy budynku Urzędu Miasta. Radny nie kwestionuje potrzeby tej inwestycji, ale sprzeciwia się obecnemu projektowi, ponieważ „zaburza architekturę budynku Urzędu Miasta oraz niszczy i widok i samą pracę Mariana Zawisły”. – Dlaczego pozwolono na rozpoczęcie prac w Urzędzie Miasta w sytuacji kiedy nawet nie złożono wniosku o pozwolenie na budowę? Kto wydał zgodę na rozpoczęcie prac związanych z windą przez firmę w Urzędzie Miasta, skoro nie ma pozwoleń, a Pani Konserwator nawet nie widziała ostatecznego projektu windy. Podobna sytuacja jest z budową żłobka na Ostrogu. Dlaczego już przekazano firmie plac budowy, a jeszcze nie ma nawet pozwolenia na budowę. Dlaczego tak się dzieje? Czy jest to zgodne z przepisami i dobrym obyczajem – pyta radny.

Pełna treść interpelacji poniżej

Czytaj także:

/oprac. c/

- reklama -

1 KOMENTARZ

KOMENTARZE

Please enter your comment!
zapoznałem się z regulaminem
Please enter your name here